Historia

Mówiąc o historii Centralnego Domu Rekolekcyjnego DK, trzeba najpierw sięgnąć do kilku faktów, tworzących jakby „prehistorię” tego miejsca.
Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki 29 sierpnia 1960 r., po likwidacji Centrali Krucjaty Wstrzemięźliwości zaczął się nowy etap w życiu ks. Franciszka Blachnickiego i założonej przez niego Wspólnoty (obecnie: Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła). W październiku ks. Franciszek skorzystał z zaproszenia księdza proboszcza z Krościenka – ks. Bronisława Krzana. W tym czasie, w związku ze sprawą likwidacji Centrali Krucjaty Wstrzemięźliwości musiał regularnie stawiać się na przesłuchania w Katowicach. . Jednocześnie w Krościenku (początkowo w pokoju wynajętym u gospodarzy, a następnie w pomieszczeniach przy kaplicy parafialnej pw. Dobrego Pasterza) zamieszkała p. Dorota Seweryn, do której później dołączyły inne członkinie Wspólnoty.
15 marca 1961 r. ks. Franciszek Blachnicki został aresztowany pod zarzutem wydawania nielegalnych druków i „rozpowszechniania fałszywych wiadomości o rzekomym prześladowaniu Kościoła w Polsce” i spędził w areszcie w Katowicach ponad 4 miesiące. Został skazany na 13 miesięcy więzienia z zawieszeniem na 3 lata. Po opuszczeniu aresztu, w październiku 1961 r. rozpoczął studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.
W 1963 r. odbyła się w Szlachtowej, niedaleko Krościenka, pierwsza oaza Niepokalanej dla dziewcząt. Od tego roku ruch oazowy zaczął się prężnie rozwijać, systematycznie przybywało jego uczestników. W związku z tym, w 1964 r. ks. Blachnicki postanowił kupić dom w Krościenku przeznaczony dla tego dzieła. I tak to się zaczęło.

Początkowo ks. Blachnicki otrzymał propozycję kupna domu na tzw. Kopiej Górce. Jednak właścicielom nie odpowiadały przedstawione warunki kupna, więc zaczął szukać czegoś innego. Dowiedział się, że dom przy ul. Jagiellońskiej 100 jest do sprzedania. Właściciel zgodził się na sprzedanie domu, ale zaznaczył, że dom jest zamieszkały przez różnych lokatorów. Ks. Blachnicki zgodził się kupić dom, nawet z lokatorami. Po pewnym czasie także właściciele domu na Kopiej Górce zgodzili się na postawione warunki i ponowili propozycję sprzedaży. Ks. Franciszek miał więc dylemat: który dom wybrać? Rozmawiał na ten temat z członkiniami Wspólnoty, które wiedząc, że nie ma on żadnych pieniędzy, milczały. Wobec tego, ks. Blachnicki podjął taką decyzję: skoro nie mamy pieniędzy na żaden z tych domów, kupimy obydwa. Postanowił kupić obydwa domy, nie mając żadnych pieniędzy a tylko wielką wiarę i ufność.
Właściciel domu przy ul. Jagiellońskiej, żeby nie trzeba było płacić za dużych podatków od sprzedaży i kupna, podzielił swoją własność na trójkę dzieci – dwóch synów i córkę. Wycenił całość majątku i ustalił trzy raty, według których ks. Franciszek miał spłacać należność. Na całość majątku składał się dom piętrowy, murowany, z piwnicą i strychem, ogród z przyległą ziemią, las i mały, parterowy, drewniany budynek oraz mały budynek gospodarczy zwany „kurnikiem”.

Dom z otaczającym go terenemPierwsza część (parter budynku, piwnice oraz strych) została kupiona 31 października 1964 r., natomiast drugą (drewniany budynek, las i ogród z przyległą ziemią) w rok później, 24 sierpnia 1965 r.
Kupno trzeciej części odłożono do czasu wyprowadzenia się ostatniego lokatora.

W zwolnionych przez lokatorów pomieszczeniach zamieszkały członkinie Wspólnoty a podczas wakacji, także uczestnicy oaz.

W wakacje 1973 r. w domu „na Jagiellońskiej” odbyła się pierwsza oaza rodzin. Jej moderatorem był, poproszony o tę posługę przez ks. Blachnickiego, ks. Stefan Patryas z diec. poznańskiej.

ks. Jan PodczerwieńskiWe wrześniu tego roku na emeryturę przeszedł ks. Jan Podczerwieński, który miał duży wkład pieniężny w kupno domu na Kopiej Górce, w zamian za co miał w umowie z ks. Blachnickim zapewnione dożywotnie mieszkanie na Kopiej Górce. Jednakże, kiedy przyjechał do Krościenka, stwierdził, że nie ma siły codziennie wspinać się pod górę. Ks. Franciszek zaproponował mu wobec tego mieszkanie na Jagiellońskiej. Ks. Podczerwieński chętnie się zgodził i wraz ze swoją gospodynią zajął cały parter budynku. Mieszkał tam do 18 kwietnia 1976 r., kiedy to Pan Bóg zabrał go do Siebie.

 

Znak DK

s. Jadwiga SkudroKs. Blachnicki zdecydował, że Dom będzie przeznaczony dla oaz rodzin. W 1974 pierwszy raz do Krościenka przyjechała s. Jadwiga Skudro, zaproszona przez ks. Franciszka z racji swoich wcześniejszych kontaktów z ruchem Equipes Notre Dame. Po tej oazie ks. Blachnicki poprosił przełożonych Siostry o możliwość zaangażowania się jej w tworzący się Ruch Wspólnoty Rodzinnej (później nazwany Domowym Kościołem).

Budowa letniej kaplicyOazy rodzin rozwijały się bardzo szybko i dostępne pomieszczenia nie mieściły już uczestników. W roku 1985 rozpoczęto budowę letniej kaplicy, w której od tej pory podczas oaz sprawowana jest Eucharystia a także odbywają się konferencje, pogodne wieczory, szkoły modlitwy itp. Poświęcono ją w 1986 r.

 

Budowa 'oratorium'Kilka lat później powstał mały, drewniany budynek, nazwany „oratorium”, gdzie odbywają się różne zajęcia z dziećmi prowadzone przez diakonię wychowawczą. Dzięki ofiarności pp. Mirków z Tarnowa urządzono obok plac zabaw dla dzieci.
Budowa letniej kaplicy i oratorium była możliwa dzięki p. Marianowi Milejowi z Wodzisławia Śl., który podjął się odpowiedzialności za prace budowlane, w których pomagali mu liczni członkowie DK.

Widok Domu od strony zachodniej, przed remontemPiętro domu było zajęte przez lokatorów do 1989 r. Po opuszczeniu przez nich domu wrócono do negocjacji w właścicielami w sprawie kupna ostatniej części domu. Pojawiły się liczne trudności. Właściciele, mimo pierwotnej umowy, nie zgodzili się na spłatę trzeciej z ustalonych rat i zażądali, by była ona oddzielnie kupiona, co znacznie zwiększało koszty. Przez trzy lata ta część domu była dzierżawiona przez Domowy Kościół na potrzeby oaz rodzin. W tym samym czasie trwały rozmowy z właścicielami, prowadzone przez ks. Franciszka Kołacza i Elżbietę Kozyrę. Pomimo mnożących się trudności doszło do porozumienia z właścicielami i 24 marca 1992 r. została nabyta trzecia, ostatnia część domu. Całość posiadłości została formalnie przejęta przez Konferencję Episkopatu Polski (aby uniknąć problemów prawnych).

Remont dachu'Trzy lata później, po wcześniejszym dokładnym sprawdzeniu stanu budynku, wczesną wiosną 1995 r. rozpoczął się generalny remont i rozbudowa Domu. Plan rozbudowy wykonany został przez p. Józefa Błazińskiego z Łodzi. Jego realizacją i dostosowaniem budynku do potrzeb organizowanych w nim rekolekcji rodzinnych zajął się ks. Franciszek Kołacz wraz z inż. Zbigniewem Janowskim z Krakowa. Na miejscu wszystkie prace doglądała i koordynowała Elżbieta Kozyra.
Remont dachuRemont stał się możliwy dzięki hojności END, pieniądzom ze składek Domowego Kościoła oraz wielu ofiarom pieniężnym od różnych osób, także spoza DK.

Widok Domu od frontu – 1996 r.W tym czasie całkowicie wymieniono dach, co stało się okazją do dobudowania dodatkowego piętra, gdzie powstało 7 dodatkowych pokoików.
Strych przeznaczono na kaplicę. Umieszczono w niej tymczasowo, mały ołtarz i drewniane tabernakulum.
Kaplica domowa – wystrój tymczasowyZałożono centralne ogrzewanie, wymieniono instalację elektryczną i wodno-kanalizacyjną.
W piwnicy zainstalowano zbiornik na 2000 litrów wody. Od wschodniej strony domu, w miejsce drewnianej przybudówki, dobudowano większą, wysoką na dwie kondygnację, dzięki czemu można było urządzić zmywalnię na parterze i pomieszczenia biurowe na I piętrze. Stopniowo wyposażano pokoje mieszkalne i pomieszczenia gospodarcze we wszystkie potrzebne sprzęty.
Dom po remoncie – widok od strony zachodniejW kolejnym etapie ocieplono, otynkowano i pomalowano dom z zewnątrz. Wszystkie wykonane prace nie byłyby możliwe bez ofiarności i pracy członków DK, którzy dzielili się środkami materialnymi, przysyłali robotników ze swoich firm, użyczali maszyn, samochodów, a także przeznaczali na pracę w ośrodku dużą część swoich urlopów.
W kolejnych latach kończono rozpoczęte prace (m.in. wymiana okien i drzwi wejściowych itp.). Konieczne było także wykonanie studni głębinowej, żeby zapewnić odpowiednią ilość wody.

Poświęcenie kaplicy domowej – 3.05.04 r.Długie poszukiwania architekta, który podjąłby się projektu i wykonania wystroju kaplicy domowej, tak by mogłaby być prawnie erygowana, zostały uwieńczone sukcesem na przełomie 2003 i 2004 roku. Pan Karol Badyna z Krakowa według swojego projektu wykonał ołtarz, tabernakulum i inne elementy wystroju kaplicy. 3 maja 2004 r. kaplica p.w. św. Rodziny została poświęcona przez ks. Biskupa Władysława Bobowskiego. W ten sposób zamknięty został ważny etap rozbudowy domu i dostosowywania go do potrzeb Domowego Kościoła.

DOM DZISIAJ