Rekolekcje ORAR – I w Kanadzie

W dniach od 13-tego do 16-tego lutego 2015 roku w Melrose odbyły się rekolekcje Domowego Kościoła – ORAR I. Poprowadził je ks. Piotr Wojakiewicz ze zgromadzenia księży Michalitów w Kanadzie. Charyzmat naszego ruchu pozostawiony nam przez naszego założyciela sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, który ukazuje pedagogię nowego człowieka poprzez realizowanie w swoim życiu jedności światła i życie, jednocześnie wzrastając w nowej wspólnocie i tworząc nowa kulturę, stanowił główną część formacyjną rekolekcji. Animatorzy małych grup w swoich konferencjach przybliżyli nam tematy: „Światło-Życie”, „Nowy Człowiek”, „Nowa Wspólnota” i „ Nowa Kultura”, a ksiądz Piotr w homiliach nawiązywał do nich pokazując, jaka powinna być nasza droga, aby każdego dnia stawać się nowym człowiekiem, dążącym do pełnej wolności, służąc innym i tworząc nową kulturę. Przypomniał nam słowa ks. Franciszka podkreślając, że nie można mówić o charyzmacie Ruchu Światło – Życie bez tematu wyzwolenia, bez zaangażowania w Krucjatę Wyzwolenia Człowieka. Jest ona ważną częścią naszego charyzmatu, bez której nie można mówić o pełnej wolności i wyzwoleniu.

Podczas niedzielnej Eucharystii małżeństwa uczestniczące w rekolekcjach odnowiły przyrzeczenia małżeńskie. Każdy z panów wręczył swojej małżonce różę, którą następnie ofiarowali Maryi podchodząc do Jej figury i zawierzając swoje małżeństwo i rodzinę jej opiece. W godzinach popołudniowych odbył się dialog małżeński, a wieczorem podczas adoracji Najświętszego Sakramentu przez parę minut wspólnie adorowali Chrystusa. Dla uczestników rekolekcji było to bardzo ważne i głębokie przeżycie, co podkreślali podczas godziny świadectw. Podczas pogodnych wieczorów był czas na bliższe poznanie się, śpiew i radość.

Jesteśmy wdzięczni ks. Piotrowi za bardzo dobre przygotowanie tematów, które były przekazywane w sposób ciekawy i intersujący. Dziękujemy diakoni wychowawczej za przygotowanie programu dla dzieci i młodzieży. Dziękujemy także za obecność na rekolekcjach kleryka Pawła, który w swoim świadectwie podkreślił, że więcej otrzymał przez ten czas niż sam ofiarował i że było to ważne doświadczenie dla niego ze spotkania z naszą wspólnotą. Nie może zabraknąć podziękowania dla diakoni gospodarczej za ich prace i świadectwo służby we wspólnocie DK. Dziękujemy wszystkim tym , którzy włączyli się do diakonii muzycznej za to, że poświęcili swój czas, aby nam służyć. Słowa podziękowania kierujemy również do animatorów za ich świadectwo i konferencje. Dziękujemy uczestnikom za pomoc i aktywny udział w rekolekcjach. Niech Bóg im wszystkim błogosławi i wspiera na drodze wzrastania we wspólnocie Domowego Kościoła.

Serdeczne podziękowanie kierujemy do całej wspólnoty DK za modlitwę oraz za okazane nam zaufanie, że mogliśmy poprowadzić rekolekcje ORAR-I stopnia i utwierdzić się w przekonaniu, jak pomaga nam służba i trwanie we wspólnocie.

Szczęść Boże

Danuta i Krzysztof Wojcik

ŚWIADECTWA

Rekolekcje te były niesamowitym przeżyciem bliskości samego Boga, najbardziej odczuwalnego podczas adoracji Najświętszego Sakramentu przez dwa kolejne wieczory. Niczym nie pospieszane kontemplacje Chrystusa w Hostii sprzyjały rewizji moich własnych postaw jako męża, ojca, członka wspólnoty Domowego Kościoła i parafii. To wtedy Bóg mówił prosto do sumienia, kierując moje własne myśli ku rozwiązaniom, które wierzę, poprawią moje życie na wielu płaszczyznach. Wiem już jak ubogacić i odświeżyć spotkania naszego kręgu DK, dostałem też wskazówki, co Bóg ode mnie oczekuje we wspólnocie Kościoła. Pan umocnił także wiarę, że będzie mnie wspomagał w tym, co będę robił na Jego Chwałę.

Czasem szczególnym była adoracja Najświętszego Sakramentu wraz z Renatą, moją żoną. Adoracja nie przez dwie osobne osoby, ale adoracja Boga przez jedność w małżeństwie. Było to bardzo wzruszające przeżycie. Szczera i spokojna, bez pośpiechu odbyta spowiedź święta była naturalnym następnym krokiem i dopełniła czas rekolekcji.

Wraz z Renią przeżyliśmy długi i bardzo romantyczny dialog małżeński. Ponadto odbyły się 4 pouczające konferencje wprowadzające nas w tematykę Światła-Życia, Nowego Człowieka, Nowej Wspólnoty i Nowej Kultury. Dopiero wówczas dotarło do mnie, że Krucjata Wyzwolenia Człowieka jest wezwaniem do absolutnej wolności człowieka w prawdzie, a nie tylko jego wolności od nałogu alkoholowego. Rekolekcje te rozbudziły we mnie chęć do czytania „Listu DK”, który regularnie otrzymujemy. Do tej pory ta kwestia była przeze mnie traktowana „po macoszemu”.

Następną obserwacją jest fakt, jak dobrze czuliśmy się w nowej rodzinie ludzi spotkanych po raz pierwszy w życiu. Pomimo różnic w temperamentach, wieku, zainteresowaniach i w stażu w DK, od razu staliśmy się jedną wielką rodziną. Nie było potrzeby nakładania żadnej „maski” czy udawania czegokolwiek. Rozmowy, nawet te przy stole podczas posiłku, zgrabnie się kleiły i miały sens.

Kuchnia była pyszna, domowa. Same rekolekcje były dobrze przygotowane, przemyślane i przebiegały bardzo sprawnie. Pan Bóg osobiście i w sposób wyraźny wybrał nam ks. Piotra na kapłana prowadzącego te rekolekcje. W skupieniu, radosnej pobożności i nieustannym pokoju tego młodego wiekiem kapłana widziałem samego Chrystusa, zwłaszcza kiedy klęczał przed Najświętszym Sakramentem w powadze i wzruszeniu, podczas gdy Agata, akompaniując sobie na gitarze, śpiewała słowa pieśni, które mogły w tym momencie stanowić memento wypowiadane przez ks. Piotra i bardzo pasowały do tej chwili. Nie był to przypadek.

Po tych dniach wróciłem do cywilizacji z „naładowanymi bateriami”, z postanowieniami poprawy na kilku frontach, z lepszym rozeznaniem (wydaje mi się) co do planu Bożego w moim życiu małżeńskim, ale i wspólnotowym. Pomimo siarczystego mrozu panującego na zewnątrz, w moim wnętrzu było ciepło, bardzo ciepło! CHWAŁA PANU!

Waldek Dąbrowski

Moi Kochani – chcemy się podzielić z Wami krótkim świadectwem z ostatnich rekolekcji, z ORAR-u I STOPNIA prowadzonego przez Danusię i Krzysia Wójcik wraz z ks. Piotrem.

Dziękujemy Bogu, że tak wszystko poukładał, iż mogliśmy się razem z Basią tam wybrać. Dużo udziału mieli w tym właśnie Danusia i Krzysiu, kiedy poprosili nas, abyśmy zostali animatorami małej grupy, a mnie, abym przygotował konferencje na temat „NOWA WSPÓLNOTA”. Czas przed wyjazdem na rekolekcje upływał na szukaniu materiałów. Ale był to błogosławiony czas, bo na nowo pozwolił mi przypomnieć sobie, co to jest wspólnota, jaki jest mój udział, co ja robię, aby ta wspólnota była żywa, jak wygląda moja służba .

Konferencje, które usłyszeliśmy oraz każde słowo, jakie kierował do nas ks. Piotr, uświadomiły nam, że cały czas na nowo mamy się stawać nowym człowiekiem i budować nową wspólnotę. Bardzo głęboko przeżyliśmy odnowienie przyrzeczeń małżeńskich, gdzie każda para po nich podchodziła do figury Matki Bożej, aby prosić o błogosławieństwo – zostawiając tam kwiat róży. Było to wielkie przeżycie, jak w dniu, kiedy braliśmy ślub. Niezwykle ważna była także wieczorna adoracja, gdzie również jako małżonkowie mogliśmy uklęknąć przed Najświętszym Sakramentem, który był tak blisko, że można było Go dotknąć ręką. Niesamowite przeżycie – tu naprawdę czuło się obecność Boga. Wierzymy, że modlitwa uwielbienia ma ogromna moc, dlatego dziękujemy,  ze mieliśmy to szczęście i byliśmy tak blisko jego serca.

Chwała niech będzie Bogu za ten błogosławiony czas  rekolekcji. I mimo że na zewnątrz było okropnie zimno, to w środku panowała atmosfera miłości, Duch Święty rozgrzewał mocno nasze serca. A do tego ten humor i radość ks. Piotra sprawiły, że nie chciało się wyjeżdżać.

Danusiu i Krzysiu, jeszcze raz wielkie dzięki za przygotowanie tych rekolekcji – jak zwykle dopięte na ostatni guzik. Niech Bóg Wam błogosławi za Wasza służbę w Domowym Kościele.

Zenek i Basia Wojcik z Brampton a raczej z Caledon.

W dniach 13-16 lutego 2015 r. miałem okazje współprowadzić rekolekcje Domowego Kościoła – ORAR I stopnia.

Czas rekolekcji był dla mnie szczególnym momentem spotkania z Bogiem oraz doświadczeniem piękna przeżywania wiary w rodzinach.

Pierwszy raz w moim życiu kapłańskim uczestniczyłem w rekolekcjach Domowego Kościoła. Tematyka tych rekolekcji oraz osoby biorące w nich udział bardzo pomogły mi w przeżywaniu mojej wiary. Najbardziej przemówił do mnie temat Nowej Kultury, do tworzenia której każdy z nas jest powołany. Kultura, która budowana jest przez ludzi wolnych, pragnących realizować przykazanie miłości służąc bliźnim. Dotykając tego tematu, nawiązaliśmy także do tematu Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Jak nigdy przemówiły do mnie słowa Ks. Blachnickiego:

Czy świadomość tej służby jest już dostatecznie rozwinięta w Ruchu, czy cały Ruch czuje się odpowiedzialny za tę sprawę, czy cały Ruch, we wszystkich swoich członkach znajduje się w pierwszych szeregach Krucjaty – jako jej właściwy podmiot? Stawiając te pytania, jeszcze chciałbym podkreślić, że KWC jest w obecnej sytuacji prawdziwym testem weryfikującym dla Ruchu Światło-Życie. Jest sprawdzianem, czy Ruch poważnie traktuje swój najgłębszy charyzmat wyrażony w znaku: Fos-Dzoe – Światło-Życie. (…) Jestem głęboko przeświadczony, że jeżeli Ruch Światło-Życie nie podejmie z głębokim przekonaniem i wielką gorliwością wezwania do służby wyzwolenia poprzez dzieło KWC, nie odpowie na skierowane do niego w obecnej chwili wezwanie Boże, nie odczyta właściwie znaków czasu, nie spełni oczekiwań Papieża, Kościoła polskiego i narodu. (Ks. Franciszek Blachnicki, Charyzmat i wierność. Słowo na VI Pielgrzymkę Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, p. 6).

Szczególnymi momentami podczas rekolekcji były przeżywane Eucharystie oraz adoracje Najświętszego Sakramentu. Odnowienie sakramentu małżeństwa oraz sakrament pojednania wzmocnił moją wiarę w rzeczywistą obecność Chrystusa obecnego i działającego wśród nas.

Rekolekcje oazowe zakończyłem z jednej strony z żalem, że już się kończą, z drugiej strony natomiast z wielką radością, iż udało mi się zbliżyć do Chrystusa oraz doświadczyć jego wspaniałej, wyzwalającej miłości. Bogu dziękuję za ten czas oraz za wspaniałych ludzi, których poznałem. Dziękuję parze prowadzącej, bez której niemożliwym byłoby przeprowadzenie tych rekolekcji oraz wszystkim diakoniom posługującym na tych rekolekcjach.

ks. Piotr Wojakiewicz CSMA