Strona startowa Domowego Kocioa Strona startowa Ruchu wiato-ycie
  
     
  Strona główna    Aktualności    Rekolekcje    Założyciel    Formacja    List DK    Galeria    Dom na Jagiellońskiej  
  Diakonia    Linki    Wzajemna pomoc    Z życia Ruchu    W Kościele i świecie  
Założyciel
Modlitwa za wstawiennictwem Sługi Bożego
 
Postać założyciela
 
Serwis poświęcony Ks. Franciszkowi Blachnickiemu
 
Założyciel w aktualnościach
 
Założyciel w Listach DK
 
Siostra Jadwiga Skudro
 

List`98: wrzesie - grudzie 2005

Przebaczenie warunkiem każdej prawdziwej ludzkiej miłości

[...] Na początku zgromadzenia eucharystycznego uświadamiamy sobie, że jesteśmy grzesznikami. Kapłan wzywa nas do rachunku sumienia: Bracia, uznajmy nasze grzechy, abyśmy się stali godnymi sprawowania świętych tajemnic. W chwili ciszy, która następuje po tym wezwaniu, każdy z nas stara się wniknąć w siebie, aby uświadomić sobie swoje winy, grzechy, słabości, niedoskonałości. Każdy z nas stara się przyjąć postawę celnika z przypowieści, a potem wszyscy razem uznajemy przed Bogiem, że jesteśmy grzesznikami: Spowiadam się Bogu wszechmogącemu, bo zgrzeszyłem; moja wina, moja bardzo wielka wina. Błagamy Boga o zmiłowanie. Na końcu w naszym imieniu modli się kapłan: "Niech się zmiłuje nad nami Bóg wszechmogący, a odpuściwszy nam grzechy, niech nas doprowadzi do życia wiecznego."
Tylko w takiej postawie możemy godnie uczestniczyć w tych świętych tajemnicach. Gdybyśmy weszli w zgromadzenie w dumnej postawie faryzeusza, gdybyśmy przyszli, żeby się chwalić przed Bogiem, wyliczać Bogu nasze zasługi, nasze dobre uczynki, to wtedy spotkałoby nas to samo, co spotkało faryzeusza: wyszlibyśmy ze świątyni nieusprawiedliwieni, niepojednani z Bogiem, nieobdarowani łaską.
[...] Zanim jednak zjednoczymy się z Panem, z Chrystusem, musimy przedtem pojednać się ze sobą nawzajem. Wyrazem tego pojednania jest ten piękny, wymowny gest podania sobie rąk przed komunią świętą. W tym geście wyrażamy nasze przebaczenie, naszą wolę życia w pokoju i w zgodzie ze wszystkimi. Ten gest nie może być gestem zakłamanym i zafałszowanym, zewnętrznym gestem bez pokrycia, bez wewnętrznej treści. Byłoby to świętokradztwem, gdyby te gesty były obłudą. Ci, którzy stoją obok nas, niech będą dla nas znakiem, symbolem wszystkich innych bliźnich, których spotykamy w życiu. Do wszystkich musimy iść w postawie przebaczenia, pokoju, pojednania i miłości. Dopiero wtedy jesteśmy gotowi, przygotowani do tego, żeby pójść na spotkanie z Panem, żeby się zjednoczyć z Chrystusem. Jeżeli nie darujemy przewinień naszym bliźnim, jeżeli nie pojednamy się z braćmi, nie będziemy mieli przystępu do jedności, do zjednoczenia z Bogiem, wtedy nasza komunia jest świętokradzka i niegodna.

ks. Franciszek Blachnicki
Eucharystia pokarm na całe życie,
Wydawnictwo Światło-Życie Kraków 2004, s. 39-43



© 2001-2013 Centralna Diakonia DK