Strona startowa Domowego Kocioa Strona startowa Ruchu wiato-ycie
  
     
  Strona główna    Aktualności    Rekolekcje    Założyciel    Formacja    List DK    Galeria    Dom na Jagiellońskiej  
  Diakonia    Linki    Wzajemna pomoc    Z życia Ruchu    W Kościele i świecie  
Założyciel
Modlitwa za wstawiennictwem Sługi Bożego
 
Postać założyciela
 
Serwis poświęcony Ks. Franciszkowi Blachnickiemu
 
Założyciel w aktualnościach
 
Założyciel w Listach DK
 
Siostra Jadwiga Skudro
 

List`97: stycze - kwiecie 2005

„Podsumowanie rocznej pracy formacyjnej kręgu”

Od kilku miesięcy, a może nawet od kilku lat, należycie do jednego z kręgów rodzinnych Ruchu Światło-Życie. Spotykacie się razem, jest wam dobrze. Byłoby jednak niedobrze, gdyby pojęcie kręgu kojarzyło się wam z wyobrażeniem czegoś zamkniętego w sobie i sobie wystarczającego. Krąg rodzinny nie ma bowiem mieć charakteru zamkniętego, wyizolowanej grupy, nie może stać się swego rodzaju duchowym gettem. Dlatego pozostając przy wyobrażeniu kręgu, trzeba widzieć ten krąg jako ogniwo w łańcuchu, który sam stanowi wielki, nadrzędny krąg. Albo, posługując się innym obrazem, krąg należy widzieć jako żywą komórkę wchodzącą w skład organizmu, z jednej strony czerpiącą z tego organizmu życiodajne substancje, zaś z drugiej strony wypełniającą jakieś zadanie, jakąś funkcję w ramach i dla dobra całego organizmu.
„Wielki krąg”, którego ogniwem jest nasz mały krąg, to najpierw cały ruch wspólnoty rodzinnej w ramach Ruchu Światło-Życie. Po całej Polsce są już rozsiane takie kręgi, zasiadające, jak my, raz w miesiącu przy wspólnym stole. Jest ich około 130. To co je łączy – to wspomnienie wspólnych spotkań takich, jak wakacyjna oaza rodzin w Krościenku i w innych punktach, oazy rekolekcyjne animatorów (Zakroczym, Krościenko), spotkania ogólnopolskiego kręgu rodzinnego w Zakroczymiu, udział w dniach wspólnoty. Łączy je także list miesięczny Domowy Kościół i sugerowany przez niego jednolity kierunek i program pracy. Jako polski ruch wspólnoty rodzinnej czujemy się także ściśle związani z ogólnoświatowym ruchem Equipes Notre-Dame, przyświeca nam bowiem ten sam cel i pracujemy przy pomocy podobnych metod.
Jako ruch wspólnoty rodzinnej czujemy się włączeni w ogólniejszy ruch soborowej odnowy Kościoła, który w naszych warunkach przybrał konkretną postać Ruchu Światło-Życie. Ruch ten – obok rodzin – obejmuje dzieci, młodzież szkół średnich, młodzież akademicką i pracującą oraz dorosłych. Jedność z tym ruchem przeżywaliśmy w oazach rekolekcyjnych, gdzie oazy rodzin wchodziły w skład tzw. oaz wielkich, obejmujących oazy różnego typu; możemy przeżywać ją ciągle na nowo w ramach rejonowych dni wspólnoty Ruchu Światło-Życie.
W jaki sposób powinniśmy pielęgnować w sobie i pogłębiać świadomość tej jedności, która jest „jednością w Duchu Świętym”, przezwyciężając grożące nam tendencje partykularyzmu i zamykania się w takim czy innym getcie? Dokonuje się to głównie przez przyjęcie modlitewnej odpowiedzialności za wszystkie złączone z wami wspólnoty. Jeśli wasz mały krąg postępuje naprzód, wzmacnia się i pogłębia, kto wie, czy nie zawdzięczacie tego modlitwie innych wspólnot naszego Ruchu. Teraz może przyszła już chwila, abyście świadomie i wy podjęli odpowiedzialność za wszystkie kręgi, wszystkie wspólnoty rodzinne naszego Ruchu: z parafii, diecezji, kraju, na całym świecie.
W jaki sposób?
  1. Przez zainteresowanie się życiem innych wspólnot: z waszego rejonu, diecezji, z całego kraju (korespondencyjnie, odwiedziny, świadectwa).
  2. Przez udział w spotkaniach („msze jedności” w parafiach, dni wspólnoty, oazy modlitwy, rekolekcje 4-dniowe (ORA), rekolekcje letnie 15-dniowe). Powiedział ktoś: „Nie może dojść do jedności bez ciągłych okazji do spotkań”. Wszystkie wymienione tu spotkania przewidują w swym programie wspólnotę modlitewną, wzajemne dzielenie się swoim życiem wewnętrznym, które to dzielenie tak bardzo ubogaca i umacnia.
  3. Przez pomoc finansową, udzielaną wg swoich możliwości na cele Ruchu, który bez niej nie mógłby funkcjonować.
  4. Przez dzielenie się z innymi dobrami duchowymi, które otrzymaliśmy za pośrednictwem Ruchu, zachęcając ich w ten sposób do włączenia się w tę pracę.
  5. I wreszcie przez zobowiązanie się wewnętrzne do objęcia swą modlitwą wszystkich członków Ruchu. Może to być wybrana modlitwa, odmawiana codziennie w tej intencji, np. dziesiątek Różańca.
Wrócimy do tego tematu jeszcze w przyszłym numerze. Porozmawiajmy już jednak teraz wspólnie na ten temat i odpowiedzmy sobie na pytanie: W jaki sposób mogę być prawdziwym członkiem całego Ruchu i przeżywać swoją jedność z nim? Bo jedność jest szczególnym owocem Ducha Świętego i znakiem Jego obecności, z drugiej strony jest ona źródłem mocy i owocnej działalności.

ks. Franciszek Blachnicki
„Domowy Kościół”, nr 11, XI 1977, [w:] Wyd. zebrane, t. 2, s. 115–117



© 2001-2013 Centralna Diakonia DK