Strona startowa Domowego Kocioa Strona startowa Ruchu wiato-ycie
  
     
  Strona główna    Aktualności    Rekolekcje    Założyciel    Formacja    List DK    Galeria    Dom na Jagiellońskiej  
  Diakonia    Linki    Wzajemna pomoc    Z życia Ruchu    W Kościele i świecie  
Założyciel
Modlitwa za wstawiennictwem Sługi Bożego
 
Postać założyciela
 
Serwis poświęcony Ks. Franciszkowi Blachnickiemu
 
Założyciel w aktualnościach
 
Założyciel w Listach DK
 
Siostra Jadwiga Skudro
 

List`97: stycze - kwiecie 2005

„Dni wspólnoty jako wyraz jedności i diakonii w Ruchu Światło-Życie”

Pierwszy oazowy dzień wspólnoty
Pierwszy w dziejach ruchu oazowego dzień wspólnoty, zwany wówczas zlotem gwiaździstym, odbył się w 1971 roku na górze Błyszcz koło Suchego Gronia. Na szczycie góry przeżyliśmy wówczas koncelebrę w gronie około 600 uczestników. Oazy zeszły się z całej okolicy. Dzień ten stał się tak głębokim i pięknym przeżyciem, że spontanicznie nazwaliśmy to miejsce: Tabor, góra Przemienienia. Z przeżycia wszystkich rodziło się wtedy w sercach wyznanie: Dobrze nam tu być. I wszyscy czuliśmy się przemienieni przeżyciem oazy, które w tym spotkaniu znalazło swój najpełniejszy owoc, a któremu na imię wspólnota. Właśnie to przeżycie wspólnoty w szczytowym znaku eucharystycznego zgromadzenia stało się źródłem głębokiej i czystej radości. Była to ta radość, która jest owocem Ducha Świętego, sprawcy cudownej jedności w wielości.. To, co stało się wtedy naszym udziałem, to właśnie dar jedności w Duchu Świętym. Spotkanie z Kardynałem Karolem Wojtyłą na szczycie tej samej góry w następnym roku (1972) [...] stało się kolejną, niezapomnianą godziną Taboru w dziejach naszego ruchu.
I odtąd nieprzerwanie, aż do chwili obecnej, powtarzają się co roku trzy razy te godziny Taboru jako dni wspólnoty poszczególnych turnusów Oaz Żywego Kościoła. Chociaż nie odbywają się już w jednym miejscu, ale w wielu punktach w Polsce (około trzydziestu) w ramach poszczególnych oaz wielkich, istota ich pozostaje ta sama. Odbywają się zawsze w trzynastym dniu oazy, w dniu poświęconym tajemnicy Zesłania Ducha Świętego. Wtedy oazy przeżywają w szczególny sposób tajemnicę wspólnoty, istotny owoc całych rekolekcji oazowych i szczególny dar Ducha Świętego. Wspólnota budowana w codziennym trudzie oazowym z wielu elementów programu każdego dnia, w tym dniu jakby sumuje się w jednym wielkim przeżyciu i wybucha wielką radością. Wiele razy to przeżywaliśmy – uczestnicy oaz wracają po dniu wspólnoty umęczeni, nieraz doświadczeni burzą i deszczem, ale wprost upojeni radością. Zapada ona głęboko w serce i trwa do końca oazy i po jej opuszczeniu jako wspomnienie, do którego się ciągle wraca.
Program dnia wspólnoty obejmuje zawsze siedem stacji, które stanowią kolejne etapy wyrażania, a zarazem budowania jedności w Duchu Świętym: modlitewną wigilię w przeddzień wieczorem, ranną celebrację słowa Bożego o tajemnicy Kościoła jako tajemnicy gromadzenia w jedno rozproszonych dzieci Bożych i o pielgrzymce jako znaku tego gromadzenia się, dzielenie się Ewangelią w małych grupach na trasie, godzinę spotkania i świadectwa wszystkich oaz należących do danej oazy wielkiej, zgromadzenie eucharystyczne jako moment szczytowy, godzinę jedności z modlitwą w intencji różnych kręgów jedności i z czytaniem listów jedności wysyłanych do Papieża, Prymasa, biskupów, wreszcie końcową modlitwę dziękczynną po powrocie do siedziby oazy.
Co roku od owej pamiętnej godziny Taboru w 1972 roku aż do opuszczenia Polski przez Kardynała, zapraszany był on i uczestniczył w oazowych dniach wspólnoty. Nieraz, w miarę przybywania oaz wielkich, w kilku punktach tego samego dnia. [...]

ks. Franciszek Blachnicki
„Godziny Taboru”, Światło-Życie, Carlsberg-Lublin 1989, s. 92-93



© 2001-2013 Centralna Diakonia DK