Strona startowa Domowego Kocioa Strona startowa Ruchu wiato-ycie
  
     
  Strona główna    Aktualności    Rekolekcje    Założyciel    Formacja    List DK    Galeria    Dom na Jagiellońskiej  
  Diakonia    Linki    Wzajemna pomoc    Z życia Ruchu    W Kościele i świecie  
Założyciel
Modlitwa za wstawiennictwem Sługi Bożego
 
Postać założyciela
 
Serwis poświęcony Ks. Franciszkowi Blachnickiemu
 
Założyciel w aktualnościach
 
Założyciel w Listach DK
 
Siostra Jadwiga Skudro
 

List`93: wrzesie - grudzie 2003

Liturgia

[...] Następną łaską, którą otrzymałem, jest głębsze zrozumienie modlitwy liturgicznej i zdolność modlenia się tekstami liturgicznymi. Teraz dopiero odkrywam, jakie wspaniałe skarby mieszczą się w tekstach liturgicznych Mszału i Brewiarza! Nieporównana wartość tekstów liturgicznych polega na tym, że w nich jest „zobiektywizowana”, „wcielona” właściwa postawa, jaką człowiek powinien zająć wobec Boga. Wyrażają one właściwy, poprawny stosunek stworzenia do Boga. Uczą, co człowiek powinien mówić do Boga i za czym powinien tęsknić, czego ma pragnąć i spodziewać się. Żyją w nich wszelkie prawdy objawione o Bogu i stosunku człowieka do Boga. Słowem są one prawdziwą formą doskonałej postawy człowieka wobec Boga.
Z tego wynika jednak zarazem trudność posługiwania się w modlitwie tekstami liturgicznymi. Na tych modlitwach najbardziej żerują roztargnienia. Modlitwy te często i nieraz przez długi okres życia są dla nas obcą mową, pustymi dźwiękami, których nie rozumiemy. Dlaczego tak jest? Wina leży po naszej stronie, przyczyna tkwi w nas. Oto my nie jesteśmy jeszcze dopasowani do tej formy modlitwy, nie jesteśmy nastrojeni wewnętrznie na tę melodię. Nie ma jeszcze wewnętrznego podobieństwa pomiędzy melodią a instrumentem, który ma ją wykonać. Choć usta nasze wymawiają słowa modlitwy liturgicznej, nie ma rezonansu w duszy, nie ma współdrgania strun serca z melodią liturgicznych tekstów. Także tutaj obowiązuje prawo: oczyszczenie serca jest warunkiem modlitwy. Tę prawdę możemy wyrazić jeszcze inaczej: Duch Święty jest autorem, kompozytorem wspaniałej pieśni liturgii. On także jedynie potrafi wykonać tę pieśń! On sam musi poruszać strunami naszej duszy, aby w niej zabrzmiała ta przecudna melodia.

ks. Franciszek Blachnicki
„Szkoła modlitwy”, [w:]„Rekolekcje więzienne”, Wydawnictwo „Światło-Życie”
Instytutu im. ks. Franciszka Blachnickiego, Krościenko 2001, s. 57-58.



© 2001-2013 Centralna Diakonia DK