Strona startowa Domowego Kocioa Strona startowa Ruchu wiato-ycie
  
     
  Strona główna    Aktualności    Rekolekcje    Założyciel    Formacja    List DK    Galeria    Dom na Jagiellońskiej  
  Diakonia    Linki    Wzajemna pomoc    Z życia Ruchu    W Kościele i świecie  
List DK
List`91: I-IV 2003
 
List`90: IX-XII 2002
 
List`89: V-VIII 2002
 
List`88: I-IV 2002
 
List`87: IX-XII 2001
 
List`86: V-VIII 2001
 
List`85: I-IV 2001
 
Więcej Listów
<-- Pop.       Pocz±tek   
Napisz do nas
Napisz do
redakcji Listu DK

 


List`86: maj - sierpień 2001

Od Redakcji   Elżbieta i Witold Kowalczykowie (DK, Lublin)
Kochani! Kiedy kolejny numer Listu dotrze do Waszych rąk, będziemy już po przeżytych oazach rekolekcyjnych i wypoczynku wakacyjnym. Rozpoczynamy więc nowy rok systematycznych, miesięcznych spotkań w naszych małych wspólnotach - kręgach rodzin. Pragnęlibyśmy zwrócić Waszą uwagę na kilka spraw. Po pierwsze, chcielibyśmy wspólnie przypomnieć sobie, że jako Domowy Kościół, gałąź rodzinna Ruchu Światło-Życie, posiadamy podwójny, dwuczłonowy charyzmat: Światło-Życie i duchowość małżeńską z END. Oba te człony, zgodnie z intencją naszego Założyciela, Sługi Bożego Ks. Franciszka Blachnickiego, są jednakowo ważne. Mamy więc moralny obowiązek pielęgnowania w sobie, w małżeństwach, rodzinach i kręgach obu członów naszego charyzmatu.

List Ojca Świętego Jana Pawła II do oazowiczów   Jan Paweł II
Ojciec Święty życzy uczestnikom tegorocznych oaz rekolekcyjnych w Polsce, aby wpatrzeni w oblicze Chrystusa cierpiącego i zmartwychwstałego – byli autentycznymi świadkami Ewangelii, niosąc współbraciom światło życia na nowe tysiąclecie. W tym duchu, wszystkim którzy stanowią Wielką Wspólnotę Ruchu Światło-Życie, Ojciec Święty udziela z serca swego Apostolskiego Błogosławieństwa.

Nowy Moderator Generalny Ruchu Światło-Życie   Redakcja
Nowym Moderatorem Generalnym Ruchu Światło-Życie, czwartym z kolei - po ks. Franciszku Blachnickim, ks. Wojciechu Danielskim i ks. Henryku Bolczyku - został ks. Roman Litwińczuk z Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Jego kandydaturę, zgłoszoną obok dwu innych (ks. Henryka Bolczyka i ks. Ryszarda Nowaka) przez uczestników I Kongregacji Diakonii Ruchu Światło-Życie, która odbyła się w Krościenku w dniach 4-6 maja 2001 r., zatwierdziło 312 Zebranie Plenarne Konferencji Episkopatu Polski w dniu 28 maja 2001 r. w Warszawie. Nowy Moderator Generalny obejmie swoją posługę od 1 września. W czasie pięcioletniej kadencji będzie mieszkał w Centrum Ruchu Światło-Życie w Krościenku.

Przypatrzcie się powołaniu waszemu

Iść naprzód   Stefan Kardynał Wyszyński Prymas Polski
Kto idzie, znajduje się w coraz to innych sytuacjach. Kto siedzi w miejscu, nie przeżywa zmian. Może się więc „zasiedzieć”. Powstaje niekiedy taka „zasiedziałość duchowa”. Jest ona stanem zadowolenia z siebie, z własnej sytuacji - „dobrze nam tu być” - i z chęci utrzymania tego, co jest. Cały wysiłek człowieka ogranicza się wówczas do tego, aby utrzymać swój „stan posiadania”, rezygnując z drogi i przemian, choćby na lepsze.

O powołaniu ludzi świeckich   Ks. abp Bolesław Pylak
„Zadaniem ludzi świeckich, z tytułu właściwego im powołania, jest szukać Królestwa Bożego, zajmując się sprawami świeckimi i kierując nimi po myśli Bożej” - czytamy w Lumen gentium. Zadanie to określono mianem „vocatio propria” w odróżnieniu od powołania kapłańskiego czy zakonnego. W świetle powyższego stwierdzenia świeccy mają formować świat rzeczy doczesnych, w którym żyją, według wymagań Ewangelii, winni go uświęcać, działając w nim jako chrześcijanie. Consecratio mundi - uświęcanie świata przez świeckich należy rozumieć w świetle wypowiedzi ostatniego Soboru jako przenikanie świata wartościami chrześcijańskimi.

Nasz charyzmat

Ruch Światło-Życie - ruchem eklezjalnym   Z wypowiedzi ks. Franciszka Blachnickiego
Najpierw uwaga na temat Ruchu w ogóle. Ruch Światło-Życie należy do ruchów eklezjalnych. Była już o tym mowa w związku z Kongresem w Rzymie. Znamy tekst „Istotne przymioty ruchu eklezjalnego”. Po rozmowie z prof. Beyerem uświadomiłem sobie jeszcze jedną rzecz. Mianowicie, że cechą ruchu eklezjalnego jest to, że należą do niego przedstawiciele wszystkich stanów Kościoła. Są ruchy np. rodzin, jak Equipes Notre-Dame, czy tylko młodzieżowe, jak Oasis ojca Rotondi. Albo tylko kapłanów, czy tylko sam instytut, jak Opus Dei - są tam tylko członkowie Opus Dei i nikt więcej. Ruch eklezjalny zaś cechuje się tym, że należą do niego biskupi i kapłani, należą celibatariusze żyjący we wspólnotach według rad ewangelicznych, należą małżeństwa czy też rodziny i w ogóle świeccy. Taki ruch jest znakiem całego Kościoła.

Duch Święty jest nam dany dla wspólnego dobra   ks. Wojciech Danielski
Wspólne dobro to najpierw jest tworzenie najmniejszej wspólnoty, najmniejszego wieczernika - Kościoła domowego. I objawia się zarówno żonie, jak i mężowi Duch Święty. Ten, którego wzywa się w małżeńskim sakramencie dla wspólnego dobra, aby wypowiedziane najpierw w Duchu Świętym: „Panem moim jest Jezus”, zaczęło promieniować przez wspólne dobro tej małej wspólnoty - na wspólnotę miejscową Kościoła, na parafię. Promieniować przez wspólnoty Kościoła domowego, przez wspólnoty takiej czy innej posługi, takiego czy innego działania, aby się tworzył miejscowy Kościół. We wspólnym dobru - dla każdego jest miejsce, tylko mamy odkryć w sobie te dary.

Przesłanie i uchwała I Kongregacji Diakoni Ruchu Światło–Życie  
Uczestnicy I Kongregacji Diakonii Ruchu Światło–Życie, obradujący w dniach 4–6 maja 2001 roku w Krościenku, przekazują wyrazy jedności i miłości wszystkim, którym bliski jest charyzmat Światło–Życie. Sprawy istotne dla życia naszego Ruchu powierzaliśmy całym sercem wstawiennictwu Niepokalanej modląc się przy grobie Założyciela.

Przesłanie nowej pary światowej END   Gérard i Marie-Christine de Roberty
Drodzy Przyjaciele, członkowie Ekip! W czasie naszego spotkania chcielibyśmy złożyć podziękowanie Bogu za wszelkie dary, którymi nas obdarzył. Pragniemy podziękować także tym wszystkim, którzy zarówno w Santiago, jak i w swoich krajach starali się o to, aby nasze spotkanie się odbyło. Chcemy wyrazić wielką wdzięczność naszym hiszpańskim przyjaciołom i tym członkom Ekipy organizacyjnej, którzy pod kierownictwem Ramona i Elizy Sagura-Lopez wiele miesięcy zabiegali o przygotowanie naszego spotkania i o jego pozytywny wynik. Czyż nie zasługują na pochwałę? Niech nasze modlitwy towarzyszą szczególnie Cindinhii i Igarowi Fehr, którzy w ciągu ostatnich sześciu lat prowadzili nasz Ruch drogą świętości.

Dzielenie się życiem   Ks. Stanisław Wawrzyszkiewicz
Spotkanie rozpoczyna się posiłkiem, o którym Karta mówi w sposób następujący: Jest rzeczą godną zalecenia, aby comiesięczne spotkanie rozpocząć wspólnym posiłkiem, raz u jednego małżeństwa, raz u innego (oczywiście, w miarę możliwości). Ludzie nie wymyślili nic lepszego niż posiłek, aby się spotkać i stworzyć więzy: nieprawdaż, iż w ten sposób gromadzi się rodzina? Czyż nie posiłek eucharystyczny gromadzi dzieci Boże? Dzieje Apostolskie nam opisują, iż pierwsi chrześcijanie łamali chleb w domach i spożywali swój posiłek w radości i w prostocie serca (Dz 12, 46)

„Aby byli jedno...” (Notatki z rekolekcji)   Anna i Jacek Nowakowie (DK, Dębica)
W dniach 3-5 marca 2000 roku w Siedliskach-Bogusz odbyły się rekolekcje tematyczne dla małżeństw „Aby byli jedno”, omawiające problematykę dialogu małżeńskiego. W rekolekcjach uczestniczyły małżeństwa z Diecezji Tarnowskiej, ze stażem małżeńskim od 2,5 roku do 41 lat - łącznie około 50 osób. Autorem programu rekolekcyjnego i prowadzącym był ojciec Piotr Włodyga OSB, benedyktyn z Tyńca. Prezentujemy tutaj najważniejsze myśli z tych rekolekcji:

Z życia Domowego Kościoła

Z doświadczeń kręgów wiejskich Domowego Kościoła   Gabrysia i Janusz Bilkiewiczowie
Jesteśmy małżeństwem z 22-letnim stażem. Mamy trójkę dzieci (21, 19, 13 lat). Mieszkamy na wsi. Z Ruchem Światło-Życie zetknęliśmy się w roku 1992, kiedy znajomi zaproponowali nam udział w rekolekcjach wakacyjnych. Wróciliśmy nawróceni z pragnieniem uczestnictwa w pracy Domowego Kościoła. Początkowo dojeżdżaliśmy do sąsiedniej miejscowości na spotkania miesięczne, a po roku zaczęliśmy się spotykać z zaprzyjaźnionymi małżeństwami jako pierwszy krąg DK w naszej parafii. Dzięki przychylności księdza proboszcza odbyły się u nas na terenie szkoły rekolekcje ewangelizacyjne ORAR, w których, oprócz par z Włodawy i Białej Podlaskiej, wzięło udział ponad 20 małżeństw z naszej parafii i w ten sposób powstały 3 nowe kręgi, skupiające łącznie z naszym - 22 małżeństwa. Rekolekcje przeprowadzili z wielkim zaangażowaniem Elżbieta i Stefan Ogrodnikowie z Lublina.

Są takie miejsca na mapie... (świadectwo z COM-u)   Katarzyna Kaniuk (DK, Lublin)
Są takie miejsca na mapie, które darzymy z mężem szczególnym sentymentem. Niewątpliwie należy do nich Krościenko. Stało się tak dlatego, że Boga uczyniliśmy najważniejszą Osobą w naszym życiu, a Ruch Światło-Życie drogą, która do Niego prowadzi. Jesteśmy młodym małżeństwem z pięcioletnim stażem. W ruchu Paweł trwa od 14 lat, ja od 9 (z czego 4 lata jesteśmy w Domowym Kościele). Nasza mała Marynia ma szczęście wzrastać w oazowej atmosferze od początku życia, a liczbą przeżytych rekolekcji zawstydziłaby pewnie niejednego „weterana”.

Z historii Domowego Kościoła

Ks. Franciszek Blachnicki - świadek wiary   Ks. Stanisław Czenczek
W nowym roku pracy formacyjnej w Ruchu Światło-Życie - „Pamięć świadków” chciałbym wspomnieć Założyciela Ruchu, Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Dla mnie Sługa Boży Ks. Franciszek jest przede wszystkim człowiekiem wielkiej, odważnej i dojrzałej wiary. Jego nawrócenie w więzieniu w Katowicach w czasie oczekiwania na wyrok śmierci stało się dla niego punktem zwrotnym. Jak wyzna po latach - od tej chwili nie miał nigdy najmniejszej wątpliwości w wierze. Pierwszy raz widziałem Ks. Franciszka Blachnickiego podczas moich studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim w latach 1965-1968. Pamiętam Jego wysoką sylwetkę, gdy kroczył na wykłady, był bowiem wykładowcą.

Pierwszy krąg Domowego Kościoła w Polsce   Elżbieta i Stefan Ogrodnikowie
Pierwszej wrześniowej, czy październikowej niedzieli 1974 roku zostaliśmy obydwoje z żoną telefonicznie zaproszeni na spotkanie w wyznaczonym domu, w dzielnicy Sławinek w Lublinie. Jak później się zorientowaliśmy, był to dom Ks. prof. Franciszka Blachnickiego. Ku naszemu miłemu zaskoczeniu zastaliśmy tam również kilka małżeństw, które znaliśmy m. in. z Kościoła Akademickiego KUL. W czasach komunistycznej inwigilacji - dla własnego bezpieczeństwa i dla bezpieczeństwa gospodarza spotkania - nikt nie prowadził żadnych wykazów nazwisk czy też list obecności.

Najszczęśliwszy okres w Jej życiu ...(Wspomnienie o Izie Bartmińskiej)   (J. B.; opr. red.)
W drugą rocznicę śmierci Izy - Izabeli Alicji Górak-Bartmińskiej (27 IV 1942-12 IV 1999), spotkaliśmy się na Mszy św. odprawionej w jej intencji w Kościele Akademickim KUL. Obecna była cała rodzina Izy - mąż Jerzy, dzieci, wnuki; przyszło wielu znajomych i przyjaciół, a wśród nich - członkowie lubelskiego Domowego Kościoła. Iza pochodziła z Hrubieszowa, z rodziny inteligenckiej o silnych tradycjach chłopskich.

„Wy jesteście na ziemi światłem Mym...”   Anna i Wilhelm Iwaneccy
Sięgając pamięcią ku początkom naszego uczestnictwa w Ruchu Światło-Życie, w Domowym Kościele, z wdzięcznością dla Pana wspominamy zaproszenie nas do wzięcia udziału w rekolekcjach oazowych latem 1975 r. Na kolejnym roboczym spotkaniu synodalnym Komisji ds. małżeństwa i rodziny, pani Maria podsunęła nam kartkę ze słowami: „Czy chcecie pojechać do Koniakowa na rekolekcje rodzinne?”. Było to dla nas - podkreślamy ciągle - pierwsze „zaproszenie” od Pana - przez innego człowieka. Rekolekcje letnie dla rodzin w roku 1975 były - historycznie rzecz biorąc - drugie w Diecezji Katowickiej, ponieważ wszystko zaczęło się rok wcześniej.
© 2001-2013 Centralna Diakonia DK