Strona startowa Domowego Kocioa Strona startowa Ruchu wiato-ycie
  
     
  Strona główna    Aktualności    Rekolekcje    Założyciel    Formacja    List DK    Galeria    Dom na Jagiellońskiej  
  Diakonia    Linki    Wzajemna pomoc    Z życia Ruchu    W Kościele i świecie  
List DK
Powrt do listy
Listw DK
 
Artykuy:
List`91: I-IV 2003
  • Słowo Moderatora Krajowego Domowego Kościoła   Ks. Jan Mikulski

  • Duch Święty umacnia "człowieka wewnętrznego"   Jan Paweł II z "Dominum et Vivificantem"

  • Udział świeckich w kapłańskim, prorockim i królewskim urzędzie Jezusa Chrystusa   Jan Paweł II z "Chrisifideles laici"

  • Sakrament bierzmowania   Katechizm Kościoła Katolickiego

  • Bierzmowanie   z "END w drodze do nowego tysiąclecia"

  • Kanały łaski   o. Raniero Cantalamessa

  • Otworzyć się na Ducha Świętego   ks. Jan Mikulski

  • "Przyjdź, Duchu Święty, ja pragnę..."   Irena Bronakowska

  • Bierzmowanie w rodzinie   Joanna Otczyk

  • Spotkania miesięczne kręgu   Elżbieta i Witold Kowalczykowie

  • Dopowiedzenia do Tajemnic Światła   Elżbieta i Witold Kowalczykowie

  • "Ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską..."   Agnieszka i Piotr Pudłowie oraz Marysia i Jacek - DK, Dębica

  • Jubileusz X-lecia Domowego Kościoła w Wiedniu   Elżbieta i Janusz Mikulscy

  • Krąg Domowego Kościoła w Równem na Ukrainie   Ołena Markiewicz

  • Spotkanie opłatkowe Domowego Kościoła   Anna i Jacek Nowakowie

  • Czym jest dla nas Kongregacja Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie?   Wypowiedzi uczestników XXVIII KO

  • Odpowiedzi na trudne pytania   Ks. Jan Mikulski, Anna i Jacek Nowakowie

  • Proces beatyfikacyjny   Redakcja

  • List`91: stycze - kwiecie 2003

    Kanały łaski

    Różni teologowie domagają się, by zgłębić odniesienie pomiędzy Duchem Świętym a sakramentami, by lepiej zrozumieć, jak realizuje się w nich działanie Chrystusa i rozlewa się Duch Zmartwychwstałego. Zechciejmy przede wszystkim określić, czym są sakramenty i jakie mają znaczenie w doświadczeniu wiary chrześcijańskiej?
    Sakramenty mogą być postrzegane bezpośrednio jako "kanały łaski", czyli akty, odnośnie do których jesteśmy pewni, że przepływa przez nie łaska Boża, że są ustanowione przez Jezusa Chrystusa dla wszystkich wierzących. Najbardziej klasyczna definicja pochodzi od św. Augustyna, który nazywa je "świętymi znakami". "Znakami", gdyż posługując się czymś materialnym, konkretnym (jak np. woda), przywołują na myśl rzeczywistość wyższego porządku; "świętymi", gdyż udzielane są przez Kościół, by były nośnikami działania Ducha Świętego.
    Ponadto sakramenty są znakami "skutecznymi", czyli nie tylko odwołują się do pewnej rzeczywistości, ale ją wytwarzają. Np. woda wskazuje na oczyszczenie, życie. Na mocy sakramentu chrztu ta sama woda wytwarza rzeczywiście nowe życie poprzez działanie Ducha Świę-tego. Albo też chleb jest pokarmem i okazją do dzielenia się. W sakramen-cie Eucharystii to wszystko przekształca się duchowo w pokarm duszy i doświadczenie komunii. Sakramenty ukazują trwały związek pomiędzy Chrystusem a Duchem Świętym. W tajemnicy paschalnej Jezus "wytwo-rzył" całą zbawczą skuteczność sakramentów. Duch Święty przenosi tę darowaną Kościołowi łaskę Chrystusową na pojedynczych wierzących, poprzez których żyje ona w Kościele. Cały czas obecny jest Jezus Chrystus jako autor łaski i Duch Święty jako jej treść. Dobrze streszcza to encyklika o Duchu Świętym: "Sakramenty bowiem oznaczają łaskę i udzielają łaski: oznaczają życie i dają życie. Kościół jest widzialnym szafarzem świętych znaków, podczas gdy Duch Święty działa jako niewidzialny szafarz życia, które one oznaczają. Równocześnie zaś w owym działaniu Ducha jest i działa Jezus Chrystus" (Dominum et Vivificantem, 63).
    Wydaje mi się, że tę rzeczywistość można wytłumaczyć za pomocą prostego przykładu. Wyobraźmy sobie centralę elektryczną, gdzie produ-kuje się ogromną ilość energii, przenoszoną następnie przez góry i doliny przy użyciu potężnego przewodu. Tak dzieje się z sakramentami: Zmar-twychwstanie Chrystusa jest niczym stała centrala energii duchowej, nieustannie rozprowadzanej we wspólnocie kościelnej przez kanał, jakim jest Duch Święty. Ale jeżeli ja nie podłączę się do słupa energii elektrycznej za pomocą przewodów, nie będę miał prądu w domu. To właśnie ten mały - ale zasadniczy - gest mojej wolności czyni sakrament rzeczywiście skutecznym.

    Życie sakramentami pozwala nam stale doświadczać Bożej łaski. Ale ten dar musi być dalej przekazywany. W jaki sposób?
    W pewnym znaczeniu odnosi się również do sakramentów to, co mówił Jezus: "Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!" (Mt 10, 8). Dary Boże nigdy nie są komuś udzielane wyłącznie dla niego samego, ale po to, by ten przekazywał je dalej, by zgodnie z Bożą wolą wszyscy zostali zbawieni. W przypadku głoszenia Słowa ten, kto usłyszał orędzie, ma za zadanie przekazywać je dalej. W przypadku sakramentów to przekazywanie innym otrzymanej łaski oznacza świadectwo życia. Kto ten Boży dar otrzymał, jego dobrem powinien podzielić się z otaczającymi go braćmi. Przemiana, jaką zapoczątkował w nim sakrament, powinna obrócić się na dobro całego Kościoła.

    Już od początków Kościoła sakramenty inicjacji chrześcijańskiej (chrzest, bierzmowanie, Eucharystia) były postrzegane jako konieczne etapy pełnego wejścia do wspólnoty chrześcijańskiej. Była też wyraźna świadomość tego, że działa w nich Duch Święty. Czy i dziś jest jeszcze dla chrześcijan oczywista ta stała obecność Ducha Świętego?

    Prawdopodobnie jest to oczywiste tylko dla pewnej mniejszości. Stąd należy wzmóc wysiłek duszpasterski, by głębsza świadomość tego, czym jest życie chrześcijańskie, nie była zarezerwowana dla chrześcijan nale-żących do stowarzyszeń świeckich czy mających jakąś inną szczególną formację lub wrażliwość. Dzięki powszechnym przejawom życia para-fialnego (kazania, katechezy itp.) powinna stawać się udziałem coraz większej liczby wiernych. Coraz wyraźniejsze uwydatnienie obecności Ducha Świętego, Jego działania, wpływu na każdy z sakramentów powin-no być jednym z celów duszpasterskich tego roku, poświęconego Duchowi Świętemu. Dobrze byłoby przywrócić na nowo tę świadomość, jaka powo-dowała Tertulianem, gdy pisał że "ciało zostaje obmyte, aby była oczysz-czona dusza; namaszczone, aby dusza była konsekrowana; naznaczone, aby dusza była umocniona; przesłonięte nałożeniem rąk, aby dusza była oświecona przez Ducha; żywione Ciałem i Krwią Chrystusową, aby dusza była nasycona Bogiem".
    Bierzmowanie jest tym szczególnym sakramentem, który ujmuje całoś-ciowo działanie Ducha Świętego. Na czym polega pojęcie "bierzmowania"?

    Pojęcie to zostało zaczerpnięte od św. Pawła: "Tym zaś, który umacnia nas wespół z wami w Chrystusie i który nas namaścił, jest Bóg. On też wycisnął na nas pieczęć i zostawił zadatek Ducha w sercach naszych" (2 Kor 1, 21-22). To zdanie jest nabrzmiałe treścią, która oprócz "klasycz-nych" odniesień namaszczenia i pieczęci, na których opiera się bierzmo-wanie, przynosi pojęcie confirmatio - umocnienia, które przeważyło zwłaszcza w Kościele łacińskim. Pojęcie to oznacza, że osoba przyjmu-jąca ten sakrament zostaje utwierdzona w wierze i uzdolniona do dawania świadectwa Jezusowi, czyli staje się aktywnym członkiem Ciała Chrys-tusowego. [...] Powinniśmy nabyć świadomość, że bierzmowanie jest wyjątkowym momentem charyzmatycznym, w którym Duch Święty działa nie tylko jako łaska uświęcająca, ale udziela człowiekowi szczególnych darów (które nazywamy charyzmatami), czyniąc go świadomym szcze-gólnego zadania, jakie ma w obrębie Kościoła. Ponadto wydaje mi się, że dodatkowego rozwinięcia potrzebuje aspekt uzdolnienia do świadectwa, tak wewnątrz, jak i na zewnątrz wspólnoty kościelnej, oraz pamięć o związ-ku, jaki zachodzi pomiędzy namaszczeniem chrześcijanina, a namaszcze-niem otrzymanym przez Jezusa. Bierzmowanie, jeżeli jest dobrze przygoto-wane i udzielane, może stać się dla wszystkich tym, czym jest - jak to wi-dzieliśmy - "chrzest Ducha Świętego" w doświadczeniu charyzmatycz-nym: osobistą Pięćdziesiątnicą.

    Ten sakrament wydaje się być jednym z mniej rozumianych przez wie-rzących. [...] Jakie duszpasterstwo można zaproponować, aby dowartoś-ciować znaczenie bierzmowania w rozwoju życia wiary? I do czego jest powołany chrześcijanin w przechodzeniu od chrztu do bierzmowania?
    W wymiarze globalnym jest on powołany do aktywniejszego uczestniczenia w Ciele Chrystusa, jakim jest Kościół. A to wymaga opo-wiedzenia się dojrzałego i świadomego, co może nastąpić dopiero wtedy, gdy była przeprowadzona dobra, nie tylko pojęciowa, katecheza. Wspa-niałym przykładem są dziś bierzmowania udzielane w tych środowiskach kościelnych, gdzie jest pielęgnowane nabożeństwo do Ducha Świętego. [...] Najważniejszą wskazówką duszpasterską, jakiej mogę udzielić, jest troska o wytworzenie klimatu oczekiwania w tym, kto przygotowuje się do bierzmowania. Już św. Bonawentura mówił: "Duch Święty zstępuje na tego, kto Go oczekuje". Jeżeli natomiast pozwolimy, by przeważyły elementy zewnętrzne i "folklorystyczne" [...] sakrament pozostanie jałowy w tych dzieciach i nie będzie pierwszym, prawdziwym, głębokim doświad-czeniem duchowym w ich życiu.

    o. Raniero Cantalamessa
    Fragmenty książki-wywiadu przeprowadzonego przez Saverio Gaetę
    (Tchnienie Ducha, Łódź 1998, s. 115-117, 119-120, 123-126)

    (Raniero Cantalamessa - kapłan w zakonie Ojców Kapucynów; profesor na Uniwersytecie
    Katolickim w Mediolanie; od 1980 r. jest kaznodzieją papieskim na Watykanie - red.)



    © 2001-2013 Centralna Diakonia DK