Strona startowa Domowego Ko禼io砤 Strona startowa Ruchu iat硂-痽cie
  
     
  Strona g艂贸wna    Aktualno艣ci    Rekolekcje    Za艂o偶yciel    Formacja    List DK    Galeria    Dom na Jagiello艅skiej  
  Diakonia    Linki    Wzajemna pomoc    Z 偶ycia Ruchu    W Ko艣ciele i 艣wiecie  
List DK
Powr髏 do listy
List體 DK
 
Artyku硑:
List`98: IX-XII 2005
  • Jan Pawe艂 II (1920-2005)   Tomasz Stru偶anowski, Toru艅

  • S艂owo Moderatora Krajowego   Ks. Jan Mikulski

  • S艂owo Pary Krajowej   Anna i Jacek Nowakowie

  • S艂owo od redakcji   Agnieszka i Tomasz Talaga, 艁贸d藕

  • Eucharystia 藕r贸d艂em nadziei   Ks. Jan Mikulski

  • Konspekty spotka艅 miesi臋cznych kr臋gu po formacji podstawowej   Anna i Jacek Nowakowie

  • Eucharystia szko艂膮 uczestnictwa w 偶yciu doczesnym i wiecznym  

  • Wielko艣膰 ka偶dej mi艂o艣ci mierzy si臋 wielko艣ci膮 daru  

  • Przebaczenie warunkiem ka偶dej prawdziwej ludzkiej mi艂o艣ci  

  • Eucharystia szko艂膮 postawy posiadania siebie w dawaniu siebie  

  • Z komentarza do „Zasad Domowego Ko艣cio艂a”   Anna i Jacek Nowakowie

  • III Krajowy Kongres Ruch贸w i Stowarzysze艅 Katolickich   Agnieszka i Tomasz Talaga, 艁贸d藕

  • Zadania ruch贸w i stowarzysze艅 katolickich w Ko艣ciele Polskim   Abp J贸zef Michalik, Przewodnicz膮cy Konferencji Episkopatu Polski

  • Propozycja duszpasterska   Ks. Tomasz Owczarek, Moderator Diecezjalny DK, 艁贸d藕

  • O drogach i bezdro偶ach komunikacji ma艂偶e艅skiej   Beata i Tomasz Stru偶anowscy, Toru艅

  • „Emaus” – wielkanocne spotkanie spotka艅   Barbara i Ryszard Czernik, diecezja katowicka

  • Sesja tematyczna o zobowi膮zaniach Domowego Ko艣cio艂a   Agnieszka i Krzysztof Kubiccy, Cz臋stochowa

  • Podejmuj膮c pos艂ug臋, wchodz臋 w nurt rzeki...   Teresa i Bernard Szczygielscy, diecezja siedlecka

  • Rekolekcje w Nowogr贸dku   Lena i Janusz Kilanowscy, Alicja i J贸zef Mielcarkowie, Toru艅

  • Po偶egnanie Ojca 艢wi臋tego Rzymie   Gosia i Jarek Marsza艂kowie, 艁贸d藕

  • Byli艣my w Rzymie na inauguracji pontyfikatu Benedykta XVI   Maria i Roman Blechaczowie, Toru艅

  • Chwa艂a Panu, za rekolekcje III stopnia, kt贸re Pan da艂 nam prze偶y膰 w Rzymie!   Marysia i Adam Kleimanowie, Bytom

  • Ko艣ci贸艂 to nie tylko dom z kamieni i z艂ota...   Gabriela i Andrzej Warde艅scy, Kalisz

  • 艢wiadectwo kap艂a艅skie   Ks. Zdzis艂aw Szostak, Lublin

  • List`98: wrzesie - grudzie 2005

    O drogach i bezdro偶ach komunikacji ma艂偶e艅skiej

      19 lutego na miesi臋cznym spotkaniu formacyjnym Domowego Ko艣cio艂a diecezji toru艅skiej go艣ci艂 dr. Jacek Pulikowski, wyk艂adowca Studium Rodziny przy Papieskim Wydziale Teologicznym UAM w Poznaniu, autor wielu ksi膮偶ek o tematyce ma艂偶e艅skiej i rodzinnej, znany r贸wnie偶 z anteny Radia Maryja i Telewizji Trwam. Od ponad dwudziestu lat jest on czynnie zaanga偶owany w dzia艂alno艣膰 Duszpasterstwa Rodzin, gdzie przeprowadzi艂 tysi膮ce spotka艅 i rozm贸w z m艂odzie偶膮, z narzeczonymi i z ma艂偶e艅stwami. Swoj膮 wiedz膮 i do艣wiadczeniem s艂u偶y wielu ma艂偶e艅stwom w kryzysie; przygotowuje te偶 m艂odych do odpowiedzialnego podj臋cia powo艂ania ma艂偶e艅skiego i rodzicielskiego. Dr Pulikowski wyg艂osi艂 wyk艂ad pt. "Komunikacja w ma艂偶e艅stwie i rodzinie". Wraz z odpowiedziami na pytania trwa艂 on trzy godziny, jednak by艂 tak istotny, a jednocze艣nie zaprezentowany w tak interesuj膮cy i pe艂en humoru spos贸b, 偶e s艂uchacze - a by艂o ich przesz艂o 150 - zatracili poczucie up艂ywaj膮cego czasu.
    Trafnie wyznaczy膰 cel ma艂偶e艅stwa
    Co jest g艂贸wnym celem chrze艣cija艅skiego ma艂偶e艅stwa? Nie jest nim - wbrew pozorom - dobre wychowanie dzieci, spokojne, dostatnie 偶ycie, ani tym bardziej "dorabianie si臋", lecz wzajemna pomoc w u艣wi臋caniu si臋 i osi膮gni臋ciu zbawienia. Czy id膮c przez 偶ycie nie tracimy z oczu g艂贸wnego celu? - zapyta艂 prelegent. - Nawet wychowanie dzieci mo偶e okaza膰 si臋 pu艂apk膮, je艣li stanie si臋 celem numer jeden, w dodatku realizowanym g艂贸wnie przez zaspokajanie ich potrzeb materialnych. Bardziej ni偶 drogich zabawek i markowych ubra艅, dzieciom potrzeba jasnego, czytelnego przekazu, 偶e mama i tata coraz pe艂niej kochaj膮 si臋 nawzajem i coraz bardziej s膮 jedno艣ci膮. - D膮偶膮c jednak wsp贸lnie do 艣wi臋to艣ci, ma艂偶onkowie musz膮 uwa偶a膰, by nie dokona艂o si臋 to przypadkiem przez m臋cze艅stwo... - tak podsumowa艂 t臋 cz臋艣膰 dr Pulikowski.

    Dlaczego w ma艂偶e艅stwie dzieje si臋 藕le?
    Na podstawie d艂ugoletniej praktyki w katolickich poradniach rodzinnych i tysi臋cy rozm贸w odbytych z ma艂偶onkami, prelegent wymieni艂 pi臋膰 g艂贸wnych powod贸w.
    1. Niezdolno艣膰 do mi艂o艣ci, czyli syndrom "wiecznego dziecka", "doros艂ego egoisty". S膮 ludzie skupieni wy艂膮cznie na sobie, niezdolni do zrozumienia, 偶e mi艂o艣膰 polega na ofiarowywaniu siebie drugiej osobie.
    2. Nieuwzgl臋dnianie naturalnych r贸偶nic mi臋dzy m臋偶czyzn膮 a kobiet膮. 艢wiat - pod has艂ami r贸wnouprawnienia - nieustannie wmawia nam, 偶e kobieta i m臋偶czyzna s膮 tacy sami. To bzdura. S膮 inni, ale B贸g tak ich stworzy艂, 偶e razem mog膮 si臋 cudownie dope艂nia膰 pod wzgl臋dem fizycznym, psychicznym i duchowym, a w tym trudzie wzajemnego dopasowania tworzy si臋 przestrze艅 dla wyra偶ania sobie wzajemnej mi艂o艣ci. Trzeba zatem - powiedzia艂 dr Pulikowski - aby m膮偶 i 偶ona 艣wiadomym wysi艂kiem przekraczali uwarunkowania swej p艂ci; m臋偶czyzna, cho膰 z natury kieruj膮cy si臋 rozumem i logik膮, powinien by膰 dla kobiety czu艂y i opieku艅czy, wra偶liwy na jej wymiar emocjonalny. Co wi臋cej, musi to robi膰 profesjonalnie; je艣li przyst臋puje do prawienia 偶onie komplement贸w, to musi bra膰 pod uwag臋 jej prawdziwe potrzeby. 呕adnej kobiety nie jest w stanie uszcz臋艣liwi膰 pochwa艂a typu: "Jeste艣 du偶a i silna".
    3. Niedocenianie siebie nawzajem. 呕ona potrzebuje czu膰 si臋 tak, jakby by艂a "noszona na r臋kach"; m膮偶 chce by膰 podziwiany za swoj膮 m膮dro艣膰, rozs膮dek, przedsi臋biorczo艣膰. Bardzo wa偶ne jest r贸wnie偶 dla niego to, czy 偶ona rado艣nie zgadza si臋 na po偶ycie ma艂偶e艅skie. - Nikt nie ucieka z ma艂偶e艅stwa, je艣li te warunki s膮 spe艂nione - powiedzia艂 prelegent.
    4. Te艣ciowie. Nawet nie偶yj膮ca te艣ciowa potrafi rozbi膰 ma艂偶e艅stwo! Nawi膮zuj膮c do tytu艂u jednej ze swoich ksi膮偶ek, dr Pulikowski poradzi艂: - Nie mo偶esz polubi膰 te艣ciowej? To pokochaj j膮! - w tym sensie, 偶e nie zamykaj膮c oczu na jej prawdziwe czy urojone wady, b臋dziesz jej dobrze 偶yczy艂, spiesz膮c z pomoc膮, kiedy b臋dzie to konieczne. Pami臋taj przy tym, 偶e gdyby nie te艣ciowie, nie by艂oby twego m臋偶a/twojej 偶ony. Z jednej strony zawieraj膮c ma艂偶e艅stwo trzeba "opu艣ci膰" swoich rodzic贸w; z drugiej - nie wolno przeszkadza膰 ma艂偶onkowi w wype艂nianiu IV przykazania Bo偶ego.
    5. Totalna nieumiej臋tno艣膰 komunikowania si臋. Celem komunikacji jest jedno艣膰, wzajemne zrozumienie. Inaczej ni偶 w 艣wiecie, gdzie wiedzy o zasadach komunikacji u偶ywa si臋 do zmanipulowania drugiego cz艂owieka: klienta, wyborcy...
    艁a艅cuch komunikacyjny (nadawca - przekaz - odbiorca) zawiera mn贸stwo "s艂abych ogniw" - okazji do nieporozumie艅. Prelegent wymieni艂 podstawowe b艂臋dy pope艂niane w tym wzgl臋dzie przez ma艂偶onk贸w.
    Na poziomie intencji. Oto jedna z najcz臋stszych pu艂apek, szczeg贸lnie w ma艂偶e艅stwach z d艂u偶szym sta偶em: "Nie ko艅cz. Dobrze wiem, co chcesz powiedzie膰, 偶eby mi dokuczy膰" - m贸wi 偶ona do m臋偶a (lub odwrotnie), nie pozwalaj膮c na sprecyzowanie my艣li.
    Inny cz臋sty b艂膮d to postawa: "Je艣li mnie kocha, to powinien si臋 domy艣li膰, czego oczekuj臋". Tak rodzi si臋 - niekiedy wieloletnie - cierpi臋tnictwo, a druga strona nawet nie domy艣la si臋, 偶e co艣 jest nie tak.
    W zakresie przekazu - podkre艣li艂 dr Pulikowski - wrogiem skutecznej komunikacji jest nadmierna gadatliwo艣膰, przesadna kwiecisto艣膰 wypowiedzi, nadu偶ywanie ozdobnik贸w, "wchodzenie w nie swoje role". Zamiast tego - warto wys艂awia膰 si臋 w spos贸b jasny, prosty i zwi臋z艂y.
    Na poziomie odbioru najwa偶niejsz膮 umiej臋tno艣ci膮 jest 偶yczliwa interpretacja Zak艂adamy, 偶e w nadawcy nie ma z艂ej woli; w przeciwnym wypadku rodzi si臋 pe艂ne podejrzliwo艣ci "piek艂o komunikacyjne". Niezwykle wa偶n膮 rol臋 odgrywa te偶 empatia - umiej臋tno艣膰 偶yczliwego czytania "mi臋dzy wierszami", o co tak naprawd臋 chodzi nadawcy, Cz臋sto te偶, zamiast oburza膰 si臋, warto starannie analizowa膰 to, co zabola艂o nas w us艂yszanych s艂owach. Mog膮 one by膰 niesprawiedliwe, p艂yn膮膰 ze z艂ej woli, ale mo偶e to by膰 r贸wnie偶 bolesna prawda o problemie tkwi膮cym w nas samych.
    Dr Pulikowski wymieni艂 wiele innych b艂臋d贸w z ma艂偶e艅skiego "podw贸rka"; prostych, a jednocze艣nie mog膮cych rozbi膰 je doszcz臋tnie. Nale偶y do nich ci膮g艂e wypominanie drugiej stronie win z przesz艂o艣ci, cz臋sto sprzed wielu lat. Jest rzecz膮 oczywist膮, 偶e przy d艂u偶szym sta偶u ma艂偶e艅skim - i przy z艂ej woli - ka偶dy z ma艂偶onk贸w dysponuje ca艂ym arsena艂em "hak贸w" na drug膮 "po艂贸wk臋". R贸wnie destruktywne s膮 argumenty typu: "Nie ma si臋 co dziwi膰. Masz to po ojcu/matce". Powszechny b艂膮d to u偶ywanie w uniesieniu s艂贸w "Bo ty zawsze...", "Bo ty nigdy..." - nieprawdziwych i krzywdz膮cych w niemal ka偶dym przypadku.

    Trzeba zaczyna膰 od siebie
    Nie da si臋 naprawi膰 ma艂偶e艅stwa przez wymuszanie zmian na wsp贸艂ma艂偶onku. Niezale偶nie od subiektywnego poczucia krzywdy, napraw臋 trzeba zaczyna膰 od siebie. Dla chrze艣cijanina nie ma innej drogi. Dojrza艂o艣膰 ma艂偶e艅ska wyra偶a si臋 zatem w pytaniu: "Co mog臋 zrobi膰, aby by艂o ci lepiej ze mn膮?". Pytanie to zawsze jako pierwsza zadaje strona bardziej dojrza艂a. I tu jednak jest granica ust臋pstw: nie mo偶na ratowa膰 ma艂偶e艅stwa, przystaj膮c na oczekiwania ma艂偶onka z gruntu z艂e pod wzgl臋dem moralnym. Warto natomiast ust臋powa膰 w sprawach, kt贸re po g艂臋bszym zastanowieniu okazuj膮 si臋 drugorz臋dne.

    Wychowanie dzieci - najwa偶niejsza kariera rodzic贸w
    Kilka s艂贸w prelegent po艣wi臋ci艂 te偶 komunikacji na linii rodzice-dzieci. Dzieje si臋 tu wiele niepokoj膮cych rzeczy. Dzieci - na 偶yczenie wiecznie zapracowanych rodzic贸w - s膮 "wykradane" z rodzin przez telewizj臋, komputery, r贸wie艣nik贸w, kt贸re staj膮 si臋 najwy偶szymi autorytetami. - Trzeba umie膰 "straci膰" czas dla dzieci - podkre艣li艂 dr Pulikowski - i nie mie膰 poczucia, 偶e jest to czas stracony. Owocne ojcostwo i macierzy艅stwo mo偶e sta膰 si臋 najbardziej fascynuj膮c膮 karier膮 naszego 偶ycia. Cokolwiek by si臋 dzia艂o, rodzice powinni codziennie znajdowa膰 cho膰 troch臋 czasu dla ka偶dego dziecka. Zwi臋ksza si臋 wtedy szansa na to, 偶e mimo fali buntu w wieku dojrzewania pozostan膮 najwa偶niejszym autorytetem, mocniejszym od oszust贸w, nachalnie wmawiaj膮cych, 偶e droga do szcz臋艣cia prowadzi przez alkohol, seks, narkotyki, pieni膮dze i brak zasad moralnych.
    Ko艅cz膮c swe wyst膮pienie, dr Pulikowski podzi臋kowa艂 za to, 偶e - jak to wyrazi艂 - "czu艂 si臋 s艂uchany z uwag膮". Trudno si臋 temu dziwi膰, skoro ka偶dy z uczestnik贸w spotkania us艂ysza艂 d艂u偶sz膮 lub kr贸tsz膮 histori臋 swoich w艂asnych, prywatnych komunikacyjnych zwyci臋stw i kl臋sk.

    Beata i Tomasz Stru偶anowscy
    Toru艅



    © 2001-2013 Centralna Diakonia DK