Strona startowa Domowego Ko禼io砤 Strona startowa Ruchu iat硂-痽cie
  
     
  Strona g艂贸wna    Aktualno艣ci    Rekolekcje    Za艂o偶yciel    Formacja    List DK    Galeria    Dom na Jagiello艅skiej  
  Diakonia    Linki    Wzajemna pomoc    Z 偶ycia Ruchu    W Ko艣ciele i 艣wiecie  
List DK
Powr髏 do listy
List體 DK
 
Artyku硑:
List`98: IX-XII 2005
  • Jan Pawe艂 II (1920-2005)   Tomasz Stru偶anowski, Toru艅

  • S艂owo Moderatora Krajowego   Ks. Jan Mikulski

  • S艂owo Pary Krajowej   Anna i Jacek Nowakowie

  • S艂owo od redakcji   Agnieszka i Tomasz Talaga, 艁贸d藕

  • Eucharystia 藕r贸d艂em nadziei   Ks. Jan Mikulski

  • Konspekty spotka艅 miesi臋cznych kr臋gu po formacji podstawowej   Anna i Jacek Nowakowie

  • Eucharystia szko艂膮 uczestnictwa w 偶yciu doczesnym i wiecznym  

  • Wielko艣膰 ka偶dej mi艂o艣ci mierzy si臋 wielko艣ci膮 daru  

  • Przebaczenie warunkiem ka偶dej prawdziwej ludzkiej mi艂o艣ci  

  • Eucharystia szko艂膮 postawy posiadania siebie w dawaniu siebie  

  • Z komentarza do „Zasad Domowego Ko艣cio艂a”   Anna i Jacek Nowakowie

  • III Krajowy Kongres Ruch贸w i Stowarzysze艅 Katolickich   Agnieszka i Tomasz Talaga, 艁贸d藕

  • Zadania ruch贸w i stowarzysze艅 katolickich w Ko艣ciele Polskim   Abp J贸zef Michalik, Przewodnicz膮cy Konferencji Episkopatu Polski

  • Propozycja duszpasterska   Ks. Tomasz Owczarek, Moderator Diecezjalny DK, 艁贸d藕

  • O drogach i bezdro偶ach komunikacji ma艂偶e艅skiej   Beata i Tomasz Stru偶anowscy, Toru艅

  • „Emaus” – wielkanocne spotkanie spotka艅   Barbara i Ryszard Czernik, diecezja katowicka

  • Sesja tematyczna o zobowi膮zaniach Domowego Ko艣cio艂a   Agnieszka i Krzysztof Kubiccy, Cz臋stochowa

  • Podejmuj膮c pos艂ug臋, wchodz臋 w nurt rzeki...   Teresa i Bernard Szczygielscy, diecezja siedlecka

  • Rekolekcje w Nowogr贸dku   Lena i Janusz Kilanowscy, Alicja i J贸zef Mielcarkowie, Toru艅

  • Po偶egnanie Ojca 艢wi臋tego Rzymie   Gosia i Jarek Marsza艂kowie, 艁贸d藕

  • Byli艣my w Rzymie na inauguracji pontyfikatu Benedykta XVI   Maria i Roman Blechaczowie, Toru艅

  • Chwa艂a Panu, za rekolekcje III stopnia, kt贸re Pan da艂 nam prze偶y膰 w Rzymie!   Marysia i Adam Kleimanowie, Bytom

  • Ko艣ci贸艂 to nie tylko dom z kamieni i z艂ota...   Gabriela i Andrzej Warde艅scy, Kalisz

  • 艢wiadectwo kap艂a艅skie   Ks. Zdzis艂aw Szostak, Lublin

  • List`98: wrzesie - grudzie 2005

    Zadania ruch贸w i stowarzysze艅 katolickich w Ko艣ciele Polskim

    Zdaj臋 sobie spraw臋, 偶e zaproszenie na Kongres Ruch贸w i Stowarzysze艅 wi膮偶e si臋 z nadziej膮 (s艂uszn膮 zapewne) us艂yszenia czego艣 interesuj膮cego i prze偶ycia czego艣 wa偶nego. Z tak膮 intencj膮 przychodz臋 na to spotkanie i ja r贸wnie偶.
    Chcia艂bym zobaczy膰, pos艂ucha膰 "przy艂o偶y膰 ucho" (Jan Pawe艂 II) aby zobaczy膰, jak bije rytm 偶ycia eklezjalnego w sercu Ko艣cio艂a, bo ruchy i stowarzyszenia s膮 przecie偶 wielk膮 jego nadziej膮. S膮 ju偶 dzi艣 powa偶n膮 rzeczywisto艣ci膮 (Oblicza si臋, 偶e same tylko nowe ruchy licz膮 ok. 60 - 70 milion贸w zaanga偶owanych cz艂onk贸w).
    W Polsce dzia艂a ponad 150 ruch贸w i stowarzysze艅, ponad 4% Polak贸w uczestniczy w jakim艣 ruchu lub wsp贸lnocie, co daje liczb臋 1,5 miliona os贸b. Du偶a cz臋艣膰 powo艂a艅 kap艂a艅skich, zakonnych lub apostolskich zrodzi艂a si臋 w tych偶e wsp贸lnotach; wiele ludzi odnajduje tam wiar臋... (por. Leksykon KAI 2000). Nowe wsp贸lnoty s膮 wi臋c wa偶nym elementem realnego 偶ycia Ko艣cio艂a.
    Zadania ruch贸w i stowarzysze艅 katolickich s膮, m贸wi膮c najkr贸cej, takie same, identyczne, jak zadania Ko艣cio艂a. A Ko艣ci贸艂 przede wszystkim powinien czu膰 w sobie obecno艣膰 Chrystusa, wierzy膰 coraz mocniej i coraz m膮drzej, 偶e jest - dzi臋ki Duchowi 艢wi臋temu - rzeczywistym Cia艂em Pana i nieustannie dawa膰 dowody tej wiary (przynosi膰 owoce).
    Obserwacja wsp贸艂czesnego 艣wiata ka偶e nam tak偶e wyci膮ga膰 wnioski odnosz膮ce si臋 do naszych ludzkich zada艅. Porz膮dkowanie 艣wiata zgodnie z zamiarem Bo偶ym, czyli wed艂ug praw natury (dzisiaj bardzo niepopularne!) jest zadaniem ka偶dego uczciwego cz艂owieka. Tym bardziej chrze艣cijanina.

    1. Promowa膰 dobro.
    Istnieje dzi艣 nagl膮ca konieczno艣膰, by m贸wi膰 o ludziach dobrych i uczciwych. Trzeba ukazywa膰 nieustannie to, ile dobrego potrafi zrobi膰 jeden cz艂owiek sprawiedliwy - zaleca艂 autor g艂贸wnego referatu w programie duszpasterskim KEP na rok 2003/4 (ks. M. Dro偶d偶). Trzeba wi臋c ukazywa膰, ile dobrego potrafi zrobi膰 wsp贸lnota, ruch, grupa, stowarzyszenie. Szuka膰 i nag艂a艣nia膰 wzorce zachowa艅. Promocja dobra stanie si臋 wtedy wzorcem, interesuj膮c膮 perspektyw膮, kreatywn膮 instrukcj膮 bez instrukcji.

    2. Broni膰 zasad
    Relatywizm moralny, kt贸ry jest dzisiaj powszechnie lansowany i praktykowany wskazuje na kolejne zadanie zobowi膮zuj膮ce wszystkich uczciwych ludzi - a wi臋c i nas, pragn膮cych nimi by膰 - aby艣my byli bardzo zdecydowani w uznawaniu dobra za dobro, a z艂a za z艂o. Odwaga w demaskowaniu k艂amstwa wi膮偶e si臋 z obron膮 prawdy. Oczywi艣cie w wypadku stosowania tej zasady wobec ludzi trzeba strzec prawdy i broni膰 dobra, ale w mi艂o艣ci, jako 偶e pierwszym przykazaniem chrze艣cija艅stwa jest mi艂o艣膰 Boga i bli藕niego. I w 艣wietle mi艂o艣ci patrzymy na ka偶de z dziesi臋ciu Bo偶ych przykaza艅, z mi艂o艣ci膮 zranion膮 patrzymy na cz艂owieka nie zachowuj膮cego przykaza艅 Bo偶ych.

    3. Promowa膰 integraln膮 hierarchi臋 warto艣ci
    Wierno艣膰 zasadom moralnym domaga si臋 tak偶e stworzenia poprawnej hierarchii warto艣ci, w kt贸rej b臋dzie miejsce na cz艂owieka, jego ludzki rozw贸j, jego prawa i obowi膮zki (rozumiane bardzo szeroko, uniwersalnie), ale tak偶e b臋dzie miejsce na drugiego cz艂owieka. A wi臋c prawda i mi艂o艣膰 nieroz艂膮cznie.
    Chrze艣cija艅ska hierarchia warto艣ci nie mo偶e pomija膰 d贸br nadprzyrodzonych, nieroz艂膮cznych od wizji cz艂owieka - osoby stworzonej na obraz Boga samego. Tu ma swoje uzasadnienie chrze艣cija艅ski, zbawczy uniwersalizm: skoro Chrystus umar艂 dla zbawienia wszystkich ludzi i nikt nie jest wykluczony z Jego zbawczej mi艂o艣ci, to i uczniowie Chrystusa (chrze艣cijanie) maj膮 te same zadania. Szacunek w dialogu, ekumenizm i szukanie drugiego cz艂owieka, aby go doprowadzi膰 do poznania i przyj臋cia pe艂nej prawdy (ewangelizacja), nie mo偶e pomija膰 faktu, 偶e ka偶dy cz艂owiek jest jednakowo dzieckiem Bo偶ym, zas艂uguj膮cym na mi艂o艣膰. A nasz wyb贸r do stania si臋 przez przybranie dzie膰mi Bo偶ymi i bra膰mi Chrystusa jest dodatkowym zobowi膮zaniem i zadaniem do respektowania tej prawdy.
    Odniesienie do Boga jest niezwykle wa偶ne w naszym my艣leniu i post臋powaniu osobistym, w relacjach do drugiego cz艂owieka i do 艣wiata (ekologia jako odpowiedzialno艣膰 za stworzony przez Boga i powierzony cz艂owiekowi 艣wiat).
    Odniesienie do Stw贸rcy w relacjach spo艂ecznych, w budowaniu relacji mi臋dzy lud藕mi i mi臋dzy narodami jest dzisiaj szczeg贸lnie wa偶ne i potrzebne. Pami臋tamy wszyscy przestrog臋 Jana Paw艂a II wypowiedzian膮 w polskim Parlamencie, 偶e demokracja bez religii, bez Boga 艂atwo si臋 przeradza w totalitaryzm (Nietzsche przekre艣laj膮c nadprzyrodzono艣膰 cz艂owieka wezwa艂 go do odkrycia w sobie nad-cz艂owiecze艅stwa, kt贸re uprawnia do promowania rasy nad-ludzi).
    Nie 艂ud藕my si臋, bez Boga pozostaj膮 zawsze ruiny ludzkich nadziei. Bez Boga nie da si臋 zbudowa膰 niczego trwa艂ego, niczego, za co warto 偶ycie da膰. Ani kultura, ani demokracja bez fundament贸w transcendentnych nie mo偶e by膰 bezpieczna, o偶ywiaj膮ca, inspiruj膮ca do ofiar i prowadz膮ca do trwa艂ego szcz臋艣cia.

    4. Cechy ukierunkowuj膮ce formacj臋 ruch贸w i stowarzysze艅
    A. Eklezjalno艣膰
    Ko艣ci贸艂 jest tajemnic膮 organicznej blisko艣ci Boga z lud藕mi i w przedziwny spos贸b jednoczy ludzi wok贸艂 Chrystusa, kt贸ry jest jego g艂ow膮. To zjednoczenie dokonuje si臋 przez wiar臋 i 艂ask臋, dzi臋ki Duchowi 艢wi臋temu. Objawienie Jezusowe otwiera nas na misteryjny wymiar rzeczywisto艣ci Ko艣cio艂a. Jednak dzi臋ki sakramentom mo偶emy wskaza膰 ludzi tworz膮cych Ko艣ci贸艂 i 偶yj膮cych w spos贸b bardziej lub mniej intensywny w tym widzialnym organizmie. Teologia (eklezjologia) dopracowuje - w oparciu o objawienie- zrozumienie tego, co boskie i tego, co ludzkie w 偶ywym Ko艣ciele. To wiedza teologiczna jest nam niew膮tpliwie potrzebna do zdrowego oddechu prawd膮 wiary.
    Teologowie podkre艣laj膮, 偶e duchowo艣膰 jest subiektywn膮 stron膮 dogmatyki (H. U. von Balthasar) i dlatego przyj臋cie dogmatu, a jeszcze bardziej spos贸b prze偶ywania prawd objawionych zale偶y od nas samych, od tego jak膮 wiar膮 i jak膮 mi艂o艣ci膮 przyjmuj臋 za swoj膮 prawd臋 o Ko艣ciele, o obecno艣ci w nim Ducha 艢wi臋tego i Chrystusa. Jak ta wiara kszta艂tuje moje 偶ycie i jaki mo偶e mie膰 wp艂yw na 偶ycie innych. Zauwa偶ono ju偶 od dawna, 偶e (osobiste) do艣wiadczenie i 艣wiadectwo dla promocji apostolatu cz臋sto ma wi臋ksze znaczenie, ni偶 prawda promieniuj膮ca z artyku艂贸w wiary i refleksji teologicznej.
    Pawe艂 VI powtarza艂, 偶e cz艂owiek naszych czas贸w ch臋tniej s艂ucha 艣wiadk贸w, ani偶eli nauczycieli, a je偶eli s艂ucha nauczycieli, to dlatego, 偶e s膮 艣wiadkami (Evangelii nuntiandi 41).
    To w艂a艣nie dlatego 艣wi臋to艣膰 i ewangelizacja s膮 ze sob膮 bardzo 艣ci艣le z艂膮czone. Przynale偶no艣膰 do Chrystusowego Ko艣cio艂a pomaga nam uzna膰, kto jest 藕r贸d艂em 艣wi臋to艣ci Ko艣cio艂a i kto rodzi j膮 w sercach ludzi. Prze偶ywa膰 wielko艣膰 Ko艣cio艂a, w kt贸rym obecny jest Duch 艢wi臋ty, to nieustannie pog艂臋bia膰 pokor臋, dojrzewa膰 w wierze i bezpiecznie rozeznawa膰 zagro偶enia dawnych i obecnych czas贸w. Czuwa膰 w pe艂nej 艣wiadomo艣ci, 偶e przeciwnik nasz kr膮偶y, szukaj膮c kogo by po偶ar艂 (1 P 5,8).
    Miar膮 eklezjalno艣ci ruch贸w i stowarzysze艅 jest niew膮tpliwie wierno艣膰 tradycji i magisterium Ko艣cio艂a, gotowo艣膰 poznania jego nauczania, tradycji, a tak偶e dawnych i wsp贸艂czesnych potrzeb i oczekiwa艅. Szczeg贸ln膮 rol臋 pe艂ni膮 tu wskazania papie偶a i biskup贸w oraz to, jak poszczeg贸lne ruchy i wsp贸lnoty je realizuj膮. Znan膮 jest spraw膮 bezpo艣redni, osobisty kontakt ostatnich papie偶y ze stowarzyszeniami i nowymi ruchami ko艣cielnymi.
    Pawe艂 VI przez wiele lat by艂 asystentem FUCI (Student贸w Katolickich), ale wykaza艂 te偶 profetyczn膮 intuicj臋 wobec charyzmatyk贸w, kiedy w dzie艅 Zielonych 艢wi膮t 1975 roku okre艣li艂 Odnow臋 w Duchu 艢wi臋tym "szans膮 dla Ko艣cio艂a". To on wyznaczy艂 jako delegata biskup贸w (i swego delegata) kard. Suenensa, aby towarzyszy艂 Odnowie w imieniu Ko艣cio艂a. A by艂o to w czasach, kiedy ruch zielono艣wi膮tkowc贸w w ci膮gu jednego stulecia (XX w) wzr贸s艂 od 0 do 400 milion贸w wyznawc贸w, staj膮c si臋 teologicznym i pastoralnym wyzwaniem dnia wsp贸艂czesnego (abp P.J. Cordes, Niech zst膮pi Duch Tw贸j).
    Jan Pawe艂 II wra偶liwo艣膰 na ruchy przyni贸s艂 z Polski, gdzie towarzyszy艂 Oazom, Comunii i Wyzwoleniu, Fokolarinom i wielu innym wsp贸lnotom. T臋 znacz膮c膮 otwarto艣膰 zachowa艂 przez ca艂e 偶ycie i dawa艂 ci膮g艂e dowody akceptacji i zaufania do chrze艣cijan, stowarzyszonych we wsp贸lnotach i pragn膮cych dawa膰 z siebie wi臋cej i wi臋cej przez modlitw臋 i 偶ycie.
    Przygotowuj膮c Jubileusz roku 2000 ju偶 w Wigili臋 Zes艂ania Ducha 艢wi臋tego w 1996 roku m贸wi艂, 偶e:
    Jednym z dar贸w Ducha 艢wi臋tego dla naszych czas贸w jest z pewno艣ci膮 rozkwit ruch贸w ko艣cielnych, kt贸re od pocz膮tku swojego pontyfikatu stale rozpoznaj臋 jako przyczyn臋 nadziei dla Ko艣cio艂a i ludzko艣ci. S膮 one znakiem wolno艣ci form, w kt贸rych realizuje si臋 jeden jedyny Ko艣ci贸艂 i przedstawiaj膮 now膮 rzeczywisto艣膰, kt贸ra wci膮偶 chce by膰 w艂a艣ciwie zrozumian膮 w pe艂nej i pozytywnej skuteczno艣ci dla Kr贸lestwa Bo偶ego, dzia艂aj膮c w tym momencie historii (...) Licz臋 na wsp贸lne 艣wiadectwo i wsp贸艂prac臋 ruch贸w. Ufam, 偶e we wsp贸lnocie z pasterzami zechc膮 wnie艣膰 swoje duchowe, formacyjne i misyjne bogactwo w serce Ko艣cio艂a jako cenne do艣wiadczenie (...)".
    Ko艣ci贸艂 jest otwarty na nowe, powstaj膮ce ruchy i wsp贸lnoty, stowarzyszenia, instytuty i zakony. Wie jednak, 偶e brak do艣wiadczenia przy dynamicznej gorliwo艣ci mo偶e utrudni膰 spe艂nienie tw贸rczej roli w duszpasterstwie czy w ewangelizacji. Dlatego przypomina o potrzebie zachowania jedno艣ci z biskupami w pierwszym rz臋dzie odpowiedzialnymi za wzrost ka偶dej wsp贸lnoty eklezjalnej.
    Jan Pawe艂 II poda艂 te偶 pi臋膰 zasadniczych kryteri贸w dla uznania ruchu za ko艣cielny i budz膮cy nadziej臋 na tw贸rczy wzrost:
    1. d膮偶enie do 艣wi臋to艣ci czyli pe艂ni 偶ycia chrze艣cija艅skiego poprzez wiar臋 i mi艂o艣膰 owocuj膮c膮 na co dzie艅;
    2. wierno艣膰 katolickiej wierze zgodnie z nauczaniem Ko艣cio艂a;
    3. trwa艂a i autentyczna komunia z papie偶em i biskupami (wsp贸艂praca w inicjatywach pasterskich). Konkretnie dobrze egzamin ze swej dojrza艂o艣ci zdaj膮 te ruchy, kt贸re potrafi膮 nawi膮za膰 wsp贸艂prac臋 z parafi膮:
    4. podj臋cie zada艅 apostolskich Ko艣cio艂a (por.A.A. 2), tak偶e poprzez bezpo艣rednie przepowiadanie ewangelii i odwag臋 misyjn膮;
    5. zaanga偶owanie w rzeczywisto艣膰 艣wieck膮 (Christifideles Laici, 30)
    Istniej膮 tak偶e inne elementy istotne dla okre艣lenia to偶samo艣ci ruchu/stowarzyszenia ko艣cielnego.
    Podkre艣laj膮c potrzeb臋 艣cis艂ego zwi膮zku ka偶dego ruchu z Ko艣cio艂em (eklezjalno艣膰), powinni艣my r贸wnocze艣nie uzna膰, 偶e to zadanie b臋dzie realizowane zgodnie z pierwotnym charyzmatem czyli wskazaniami za艂o偶yciela. Co wi臋cej, ten charyzmat jednoczy przecie偶 ludzi r贸偶nych kultur, narodowo艣ci, gromadzi 艣wieckich, a nawet kap艂an贸w, promuje duchowe pokrewie艅stwo i dokonuje wewn臋trznej przemiany os贸b, 艣rodowisk i historii. Ten dar jest znakiem dzia艂ania Ducha 艢wi臋tego, kt贸ry nieustannie zdumiewa ludzi i Ko艣ci贸艂 (por. Jan Pawe艂 II, Przem贸wienie do ruch贸w ko艣cielnych i nowych wsp贸lnot, 1.06.1998).
    Za艂o偶yciel ruchu r贸wnie偶 wzrasta duchowo razem ze wsp贸lnot膮, kt贸rej da艂 pocz膮tek. To on zasadniczo okre艣la metody pracy, powo艂uje struktury organizacyjne i wyznacza cele zgodne z charyzmatem, kt贸ry otrzyma艂 i rozezna艂. Jego autorytet wi膮偶e si臋 z duchowym ojcostwem wobec wsp贸lnoty. Poczucie wsp贸lnoty bywa niekiedy prze偶ywane bardzo intensywnie, staj膮c si臋 motywem umocnienia i poszukiwania g艂臋bszego zjednoczenia w艣r贸d ludzi. Wsp贸lnota jest miejscem wzrostu, poniewa偶 jest miejscem zada艅, pos艂ania, podj臋tej misji.
    Jednak偶e wa偶niejszym od wymiaru wsp贸lnotowo艣ci jest w wypadku przynale偶no艣ci do ruchu pragnienie odnalezienia "pe艂nego chrze艣cija艅stwa i Ko艣cio艂a pos艂usznego Ewangelii i 偶yj膮cego Ewangeli膮" (kard. J. Ratzinger, I movimenti ecclesiali, 1993, 38).
    Nowe ruchy staj膮 si臋 jedn膮 z form intensywnie realizowanej przynale偶no艣ci do Ko艣cio艂a. S膮 r贸偶norodne, ale wszystkie nale偶膮 do Ko艣cio艂a i s膮 wyrazem jego jedno艣ci. Jan Pawe艂 II powiedzia艂 nawet, 偶e sam Ko艣ci贸艂 jest ruchem. Przede wszystkim dlatego, 偶e jest Tajemnic膮 odwiecznej mi艂o艣ci Ojca, kt贸ry posy艂a do cz艂owieka Syna i Ducha 艢wi臋tego, za艣 cz艂owiek i wsp贸lnota ludzka maj膮 w Ko艣ciele da膰 odpowied藕 na Objawienie i Ewangeli臋 (por. J.P.II, Homilia do uczestnik贸w sympozjum "Ruchy w Ko艣ciele", 1981).
    B. Chrystocentryzm z Maryj膮
    Obserwacja wsp贸艂czesnej religijno艣ci ludzi m贸wi nam o du偶ym zainteresowaniu duchowo艣ci膮 zar贸wno w wydaniu chrze艣cija艅skim jak i pozaewangelijnym. Szko艂y duchowo艣ci wschodniej maj膮 wielu uczni贸w tak偶e w艣r贸d teolog贸w (T.Merton). Ksi膮偶ki o modlitwie rozchodz膮 si臋 w du偶ych nak艂adach, a rekolekcje zamkni臋te, prowadzone wed艂ug r贸偶nych szk贸艂, maj膮 rosn膮c膮 liczb臋 uczestni贸w autentycznie szukaj膮cych pog艂臋bienia wiary i kontaktu z Bogiem.
    Ruchy i wsp贸lnoty katolickie musz膮 odpowiedzie膰 na to zapotrzebowanie w spos贸b maksymalnie bezpieczny (a nie brak i tu przykrych, pora偶aj膮cych do艣wiadcze艅, prowadz膮cych do roz艂am贸w w parafiach, a nawet odej艣cia od Ko艣cio艂a).
    D膮偶enie do radykalizmu ewangelicznego jest niew膮tpliwie s艂usznym programem pierwotnej mi艂o艣ci, kt贸r膮 warto i trzeba rozwija膰, ale w spos贸b roztropny, integralnie poszerzaj膮c o poczucie odpowiedzalno艣ci tak偶e za "zimnych", a nawet grzesznych cz艂onk贸w Ko艣cio艂a. Postulat wpatrywania si臋 w Chrystusa (chrystocentryzm wiary) jest tu jak najbardziej uzasadniony, ale Chrystus z biczem w r臋ku jawi si臋 na kartach ewangelii tylko przez moment. Znacznie cz臋艣ciej i d艂u偶ej widzimy Go nauczaj膮cego (i to cierpliwie), koryguj膮cego aposto艂贸w, d藕wigaj膮cego krzy偶 i ukrzy偶owanego.
    Od Chrystusa nie powinni艣my odrywa膰 oczu, ale warto patrze膰 na Niego oczyma Maryi, kt贸ra wpatruje si臋 w Syna i pomaga Mu 偶y膰, rosn膮膰, dojrzewa膰 do misji. Nie wszystko od razu wie i rozumie, ale wszystko przechowuje w swoim sercu. Ona wierzy zawsze i zawsze kocha. Przyjmuje i zachowuje s艂owo Bo偶e. Jest przy tym S艂owie Bo偶ym od wcielenia po krzy偶, gr贸b i wieczernik Zielonych 艢wi膮t. Warto przypomnie膰, 偶e wg Jana Paw艂a II "Ko艣ci贸艂 jest jednocze艣nie maryjny i apostolsko-piotrowy czyli hierarchiczny" i charyzmatyczny r贸wnocze艣nie (Mulieris dignitatem n. 27).
    Uczestnictwo w ruchu, stowarzyszeniu lub wsp贸lnocie katolickiej powinno si臋 rozwija膰 w 艣cis艂ej wsp贸艂pracy kap艂a艅stwa s艂u偶ebnego (prezbiter贸w) i kap艂a艅stwa powszechnego (ochrzczonych). Jedno bowiem nie przeczy drugiemu ani nie istnieje bez drugiego. A wsp贸lnie wyrastaj膮 z jednego 藕r贸d艂a - Krzy偶a, Zmartwychwstania i Wieczernika.
    Pog艂臋bianie wiary dokonuje si臋 szczeg贸lnie poprzez modlitw臋 indywidualn膮 i wsp贸lnotow膮. Z czasem 偶ycie modlitewne prowadzi膰 mo偶e do g艂臋bszych pragnie艅 i oczekiwa艅 na duchowe prze偶ycia. 艢wi臋ta Teresa z Avila bardzo zwraca艂a uwag臋 na to, aby ci, kt贸rzy dzier偶膮 jak膮kolwiek odpowiedzialno艣膰 w Ko艣ciele mieli osobiste do艣wiadczenie w 偶yciu duchowym, jak r贸wnie偶 konieczn膮 teologiczn膮 m膮dro艣膰, zaczerpni臋t膮 (i pob艂臋bian膮) z Pisma 艣wi臋tego i nauczania Ko艣cio艂a. Ta wielka mistyczka Ko艣cio艂a nieustannie te偶 przestrzega艂a przed stosowaniem jakichkolwiek technik lub s艂uchania "nauczycieli" maj膮cych prowadzi膰 do "ekstazy". Tu jedynym bezpiecznym nauczycielem jest sam Pan, kt贸ry wie kogo i jak, i kiedy wprowadzi膰 na drog臋 zjednoczenia z Nim. Niebezpieczne s膮 wszystkie zalecenia, aby odrzuci膰 ka偶dy fizyczny obraz i kierowa膰 sw膮 uwag臋 na wytworzenie pustki wewn臋trznej, zmierzaj膮cej do kontemplacji bosko艣ci. Chrze艣cijanin nie mo偶e jednak oddestylowa膰 wiary od 偶ycia i od relacji z lud藕mi. Wed艂ug 艣wi臋tej Teresy drog膮 najwy偶szej kontemplacji musi by膰 cz艂owiecze艅stwo Chrystusa. Tak偶e naszego cz艂owiecze艅stwa nie da si臋 pomin膮膰 w realizowaniu powo艂ania do 艣wi臋to艣ci, to przecie偶 jako ludzie z艂o偶eni z cia艂a i duszy potrzebni jeste艣my Bogu na tej ziemi, aby przed艂u偶y膰 dzia艂anie Chrystusa Boga - Cz艂owieka.
    Papie偶 Jan Pawe艂 II stwierdza艂, 偶e: W ruchach i nowych wsp贸lnotach do艣wiadczyli艣cie, 偶e wiara nie jest teori膮 abstrakcyjn膮, ani rozwodnionym sentymentem religijnym, ale nowym 偶yciem w Chrystusie, kt贸re wzbudzi艂 Duch 艢wi臋ty (30. 05.1998).
    Bez pog艂臋bionej modlitwy i bez Bo偶ej pomocy przemiana 偶ycia jest niemo偶liwa. G艂臋boko wyrazi艂 to jeden z wielkich za艂o偶ycieli wp贸艂czesnego ruchu podczas Wigilii Zielonych 艢wi膮t w r. 1998, przemawiaj膮c na placu 艣w. Piotra w Rzymie: "Prawdziwym protagonist膮 historii jest 偶ebrak: Chrystus 偶ebrz膮cy o serce cz艂owieka i serce cz艂owieka 偶ebrz膮ce o Chrystusa" (ks. Luigi Giussani).
    C. Obecno艣膰 w 艣wiecie
    Obserwacja wp贸艂czesno艣ci ka偶e nam zauwa偶y膰, 偶e promocja idea艂贸w nowoczesno艣ci zazwyczaj ukierunkowuje my艣lenie ludzi na sukces materialny, na zewn臋trzno艣膰 i u偶ycie. Cz臋sto nie tylko 偶e wymiar duchowy jest pomijany, ale wprost zag艂uszany. Sekularyzacja staje si臋 coraz bardziej agresywna. Religia (ka偶da) w dotychczasowym systemie warto艣ci by艂a szanowana i chroniona a przynajmniej tolerowana jako kryterium kulturowo wysokiego spo艂ecze艅stwa. Dzi艣 odbierana jest cz臋sto jako zagro偶enie nieograniczonej wolno艣ci jednostki ludzkiej. Normatywno艣膰 prawa moralnego jest powszechnie eliminowana i nie wida膰, ani ch臋ci, ani mo偶liwo艣ci przywr贸cenia tego偶 poj臋cia na wsp贸艂czesne fora cywilizacyjne (Francis Fukuyama).
    Nowa strukturalnie Europa tak偶e nie widzi potrzeby zrewidowania swego spojrzenia na warto艣ci duchowe i religijne, pr贸buj膮c pomija膰 je lub eliminowa膰 z uchwalonych ustaw. Redukcja sfery sacrum zaczyna si臋 najpierw w sercach i umys艂ach ludzi, co stwarza dodatkowe wyzwanie dla chrze艣cija艅stwa i wszystkich religii. Wiemy jednak, 偶e Jezusowa ewangelia tak偶e nie pasowa艂a, ani do Starego Przymierza, ani do uchwa艂 rzymskich cesarzy i nie godzi艂a si臋 z filozofi膮 panteizmu greckiego. Chrze艣cijanie jednak 偶yj膮 w 艣wiecie i wobec tego 艣wiata maj膮 wyznaczone zadania. Metod臋 post臋powania zostawi艂 nam przed dwoma tysi膮cami lat nasz Nauczyciel: Tak B贸g umi艂owa艂 艣wiat, 偶e Syna swego Jednorodzonego da艂,(?) by 艣wiat zosta艂 przez niego zbawiony. (J 3, 16 n.).
    Pesymizm i rozpacz s膮 obce duchowi Jezusa i nigdy nie przyj臋艂y si臋 w Ko艣ciele. Jan Pawe艂 II w 1979 roku w Nowej Hucie po raz pierwszy podj膮艂 to wyzwanie, kiedy m贸wi艂 o potrzebie nowej ewangelizacji tak偶e w Polsce, tak偶e w Europie (w Niemczech 偶yje aktualnie ponad 15 milion贸w nieochrzczonych, a liczba ta ci膮gle ro艣nie). Aby sprosta膰 zadaniom, trzeba zapewni膰 sobie dop艂yw energii ludzkich i nadprzyrodzonych, co staje si臋 wyzwaniem dla ca艂ego Ko艣cio艂a i wszystkich jego cz艂onk贸w. Sta艂a formacja okazuje si臋 by膰 nieodzowna, ale aby mog艂a by膰 pe艂na, wszechstronna musi otwiera膰 si臋 tak偶e na wsp贸lnot臋, kt贸ra pomaga poszerzy膰 rozeznanie 艣rodk贸w, metod, a ubogacaj膮c do艣wiadczeniem innych, chroni od kr贸tkowzroczno艣ci.
    Nowoczesno艣膰 wiary zobowi膮zuje tak偶e do wierno艣ci przykazaniom Bo偶ym i zachowania to偶samo艣ci katolickiej poprzez ofiarn膮 mi艂o艣膰 cz艂owieka do ludzi cz臋sto zanurzonych w nie-wiar臋. Cz艂owiek jest osob膮 spo艂eczn膮 i rozwija si臋 w relacjach z innymi. Razem, wsp贸lnie, g艂臋biej prze偶ywamy rzeczywisto艣膰 Ko艣cio艂a i g艂臋biej mo偶emy wej艣膰 do wewn膮trz, aby rozeznawa膰 zagro偶enia i razem budowa膰 perspektywy przysz艂o艣ci. Nie brak i dzi艣 b艂臋dnych filozofii 偶yciowych, nie brak pustych s艂贸w i pustych obietnic, a nawet strategicznie lansowanych zafa艂szowa艅, kt贸re s膮 zgubne i dla jednostki i dla 艣wiata.
    Anonimowo艣膰 偶ycia, podobnie jak anonimowo艣膰 chrze艣cija艅stwa, jest perspektyw膮 martwicy, prowadz膮cej do 艣mierci. Cz艂owiek (chrze艣cijanin) musi potwierdza膰 nieustannie swoj膮 to偶samo艣膰, musi zgodzi膰 si臋 na korzystanie z pomocy innych, poczynaj膮c od rodziny, grupy, wsp贸lnoty. Trzeba wychodzi膰 z anonimowo艣ci wiary, ale nie przez pseudo艣wiadectwa, bo takie nie prowadz膮 ani do g艂臋bszej refleksji ani do przemiany 偶ycia. Autentyczni 艣wiadkowie wiary tak偶e dzi艣 s膮 w stanie przem贸wi膰 do ludzi (fenomen 艣mierci Jana Paw艂a II!).
    Ruchy i Stowarzyszenia wnosz膮 dzi艣 do 偶ycia Ko艣cio艂a wiele zdrowych prowokacji. Niepokoj膮 burzeniem zastanych przyzwyczaje艅, cz臋sto wprawdzie umykaj膮 kontroli proboszcza i biskupa, ale jednocze艣nie wyzwalaj膮 poczucie odpowiedzialno艣ci za wiar臋 i dynamizm apostolski. Nic przeto dziwnego, 偶e Papie偶 mia艂 odwag臋 stwierdzi膰, 偶e: Jednym z dar贸w Ducha 艢wi臋tego dla naszego czasu jest z pewno艣ci膮 rozkwit ruch贸w ko艣cielnych, na kt贸re od pocz膮tku mojego pontyfikatu nie przestaj臋 wskazywa膰 jako na motyw nadziei dla Ko艣cio艂a i ludzi (Jan Pawe艂 II, 25.05.1996). Wg Papie偶a ruchy s膮 "opatrzno艣ciow膮 odpowiedzi膮 na wyzwania postmodernizmu". Pami臋tajmy jednak, 偶e misjonarze nowej ewangelizacji i cz艂onkowie ruch贸w i wsp贸lnot potrzebuj膮 dodatkowej drogi formacyjnej. Nowy misjonarz wie, 偶e jego 偶ycie musi ulec ca艂kowitej przemianie. Do tego nie wystarczy jeden "koniec tygodnia" czy odbyte tygodniowe rekolekcje formacyjne. Kto chce pozyskiwa膰 innych dla Chrystusa i Ko艣cio艂a, ten sam musi nieustannie pog艂臋bia膰 sw膮 przynale偶no艣膰 do Niego i dawa膰 temu 艣wiadectwo.
    Pola obecno艣ci w 艣wiecie s膮 niezwykle szerokie i 偶adne z nich nie mo偶e by膰 obce dla prawdziwego wyznawcy Chrystusa. Ba, on nawet wybierze najtrudniejsze, bo dla Chrystusa got贸w jest odda膰 wszystko, a wie, 偶e za nim stoi jego wsp贸lnota wzmacniaj膮ca go modlitw膮, pomoc膮, ofiar膮.
    Pola wsp贸艂czesnego apostolstwa lepiej rozeznaj膮 艣wieccy i to dzi臋ki nim pasterze g艂o艣niej mog膮 na nie wskazywa膰. Oto niekt贸re:
    rodzina, zmaga si臋 dzi艣 ze sw膮 to偶samo艣ci膮, to na ni膮 atak jest kierowany od wielu ju偶 lat (zwi膮zki tej samej p艂ci, rozwody, przywileje dla samotnych rodzic贸w, przy jednoczesnym pi臋tnowaniu rodziny wielodzietnej itp.);
    cywilizacja 艣mierci (promowana od lat przez prawo do aborcji, eutanazji, eksperymenty biotechnologii, klonowanie etc.) domaga si臋 wi臋kszej dynamiki w promowaniu cywilizacji 偶ycia;
    marginalizacja religii w 偶yciu publicznym przez ch臋膰 zepchni臋cia jej do sfery prywatnej (Konstytucja UE, eliminacja sacrum z 偶ycia publicznego, alienacja symboli religijnych itp.) redukuje cz艂owieka do wymiaru materii, pozbawia go g艂臋bszej motywacji w realizowaniu celu nadprzyrodzonego, si臋gaj膮cego transcendencji.
    Wszystkie te i inne pola staj膮 si臋 szczeg贸lnym wyzwaniem do promocji w艂a艣ciwego, poprawnego modelu 偶ycia, kt贸ry pozytywnie sprawdzi艂 si臋 w przesz艂o艣ci. Uzupe艂ni膰 t臋 uwag臋 trzeba poprzez promocj臋 otwarto艣ci Ko艣cio艂a na wszelkie sprawy ludzkie, na kontakty z lud藕mi r贸偶nych przekona艅 ze szczeg贸lnym uwzgl臋dnieniem gotowo艣ci przyj艣cia z pomoc膮 potrzebuj膮cym (Caritas).
    Pog艂臋bianie cz艂owiecze艅stwa i kontakt贸w mi臋dzyludzkich jest przecie偶 drog膮 do ewangelizacji zgodnie z tym, co tak cz臋sto s艂yszeli艣my z auli Soboru Watyka艅skiego II i z ust Jana Paw艂a II, 偶e tocz艂owiek jest drog膮 Ko艣cio艂a. Obecno艣膰 w mass mediach, kontakt z organizacjami 艣wieckimi, realizuj膮cymi dobre cele (O.N.G.), dzia艂alno艣膰 spo艂eczna, charytatywna i etycznie realizowane zaanga偶owanie polityczne po艣rednie i bezpo艣rednie b臋dzie mo偶liwe i skuteczne, je艣li za jednostk膮 stanie grupa, wsp贸lnota czy stowarzyszenie. Im trudniejszego i bardziej indywidualnego zaanga偶owania wymaga jaka艣 dzia艂alno艣膰 od cz艂onka ruchu, tym wi臋kszego zjednoczenia ze wsp贸lnot膮 powinien zainteresowany szuka膰 i doznawa膰. Tym wi臋kszej bowiem pomocy potrzebuje (tak偶e modlitewnej i duchowej).
    Zaanga偶owanie w promocj臋 warto艣ci ewangelicznych w 艣wiecie jest bardzo wa偶ne i potrzebne temu 艣wiatu i nam. Wsp贸艂cze艣ni my艣liciele podkre艣laj膮, 偶e religia chrze艣cija艅ska nie mo偶e istnie膰 bez chrze艣cija艅skiego 艣wiata, to jest bez spo艂ecznych struktur, regu艂 i praktyk, gwarantuj膮cych przekaz i zapewniaj膮cych wzrost Boskiego ziarna. W chrze艣cija艅stwie regu艂y spo艂ecznego 偶ycia s艂u偶膮 r贸wnie偶 艂asce! (Gustave Thibon).
    Na horyzoncie Ko艣cio艂a pojawi艂 si臋 ostatnio jeszcze jeden wielki znak nadziei, nowy potencja艂 ewangelizacyjny - m艂odzie偶. Za艂o偶ycielka "Communaut茅 de l'Emmanuel" nazywa ten fenomen m艂odych w Ko艣ciele "znakiem Ducha 艢wi臋tego" (Martine Catta). Na koniec, tytu艂em strategicznej prowokacji chcia艂bym wskaza膰, czym konkretnie ka偶dy cz艂onek ruchu/stowarzyszenia powinien si臋 wykaza膰:
    • zna膰 na pami臋膰 10 przykaza艅 Bo偶ych oraz dwa przykazania mi艂o艣ci;
    • zna膰 przykazania ko艣cielne;
    • przeczyta膰 (i czyta膰 stale) Pismo 艣wi臋te;
    • rozmi艂owa膰 si臋 tw贸rczo w "paradoksach" ewangelii (pozornie sprzeczne, staj膮 si臋 bardzo pomocne w zdynamizowaniu my艣lenia);
    • kultywowa膰 poczucie humoru (zw艂aszcza umie膰 偶artowa膰 z siebie);
    • trwa膰 w obecno艣ci Bo偶ej (nie tylko na modlitwie).

    Abp J贸zef Michalik
    Przewodnicz膮cy Konferencji Episkopatu Polski



    © 2001-2013 Centralna Diakonia DK