Strona startowa Domowego Kocioa Strona startowa Ruchu wiato-ycie
  
     
  Strona główna    Aktualności    Rekolekcje    Założyciel    Formacja    List DK    Galeria    Dom na Jagiellońskiej  
  Diakonia    Linki    Wzajemna pomoc    Z życia Ruchu    W Kościele i świecie  
List DK
Powrt do listy
Listw DK
 
Artykuy:
List`93: IX-XII 2003
  • Słowo Moderatora Krajowego Domowego Kościoła   ks. Jan Mikulski

  • Drogowskazy w Domowym Kościele   Grażyna Wilczyńska (Instytut Niepokalanej Matki Kościoła)

  • Słowo Boże – modlitwa – liturgia   ks. Jan Mikulski

  • Konspekty spotkań miesięcznych kręgu   ks. Franciszek Blachnicki

  • Słowo Boże  

  • Modlitwa  

  • Liturgia  

  • Podsumowanie pracy Domowego Kościoła   Elżbieta Kozyra, Maria Różycka (Centralna Diakonia Domowego Kościoła)

  • Praca nad „Zasadami Domowego Kościoła”   Anna i Jacek Nowakowie

  • Usłyszeliśmy Jego głos jasno i wyraźnie   Świadectwa z rekolekcji

  • Chwila wakacyjnych wspomnień   Kalinka Wermińska, kl. V

  • Najważniejszy plon rekolekcji   Agnieszka i Darek z Wrocławia

  • Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego to powołanie do Służby Życiu   Krystyna i Czesław Lemiszewscy - DK, Karpacz

  • Oaza – to nie jest jednorazowa przygoda...   Teresa Adrianowska - DK, Gdynia

  • List`93: wrzesie - grudzie 2003

    Chwila wakacyjnych wspomnień

    Dzień 1 sierpnia był chyba najbardziej dłużącym mi się dniem w tym roku. Od samego rana w naszym domu trwały generalne porządki i pakowanie się. Ja, a właściwie cała nasza rodzina, z niecierpliwością czekaliśmy na chwilę wyjazdu. Ok. godz. 17-tej nasze oczekiwania dobiegły końca – wsiedliśmy do samochodu i ruszyliśmy w drogę. Podróż strasznie mi się dłużyła, wydawało mi się, że jedziemy 3 godziny, a to było tylko 45 minut. Na miejscu, czyli w „Willi” oo. Jezuitów przywitali nas – wesoły ojciec nazywany „Wujciem” i para moderatorska prowadząca rekolekcje, tzn. moja babcia i dziadziu.
    Rekolekcje dla rodzin trwają 15 dni, a licząc z dniami przyjazdu i odjazdu – 17. Każdy dzień to inna tajemnica różańcowa. Trzecim dniem jest uroczyste Boże Narodzenie. Dzieci dla swoich rodziców przygotowują jasełka. W tym roku miały odbyć się na świeżym powietrzu, gdyż przed „Willą” jest dużo zieleni i miejsca, które się do tego nadaje. Lecz, niestety, pogoda nam nie dopisała. Praca naszych animatorek poszła na darmo. Zrobiły piękną szopkę z drabin, prześcieradeł, papieru i kotarę, za którą mogliśmy się schować. Kiedy poszliśmy się przebierać, lunął deszcz. Wszyscy „wujkowie” zerwali się do ratowania szopki. Wnieśli ją pod daszek, a później w ciasnocie, ale bardzo weseli odegraliśmy jasełka.
    Wszystkie dni naszej oazy upłynęły w radosnej atmosferze. Przygotowaliśmy koncert życzeń dla rodziców i różne przedstawienia – zresztą bardzo śmieszne. Wieczorem po kolacji – oprócz tajemnic bolesnych – odbywał się „pogodny wieczór”. Wszyscy pękali ze śmiechu, gdy rodzice wykupywali swoje fanty od dzieci. Musieli je złożyć za to, że nie nosili serduszek ze swoim imieniem. Bardzo lubiłam spotkania w grupach. Odmawialiśmy dziesiątek różańca w czterech językach: po polsku, włosku, po łacinie i po niemiecku. Pomagał nam w tym nasz animator – kleryk Damian. Czytaliśmy też Pismo święte i rozmawialiśmy na ten temat, czasem robiliśmy przedstawienia.
    W ostatni dzień rodzice odnawiali swoje przyrzeczenia małżeńskie. Dzieci przygotowały Eucharystię. Była bardzo uroczysta i śmieszna, gdyż dzieci trochę się myliły. Po Mszy świętej był wspaniały obiad i... WESELE!!! Dzieci także przygotowały program, tzn. kilka piosenek, taniec i wiersze. Później konkursy, zabawy i tańce. Gdy tańczyliśmy „Zuzannę”, któraś z „cioć” nadepnęła mi na koniec buta, ja podniosłam nogę i... but strzelił w kilku miejscach! O godzinie 23-ej zabawę przerwano i poszliśmy do kaplicy na różaniec. Po nim ci, co chcieli, poszli się dalej bawić przy muzyce. Ja poszłam spać, bo wiedziałam, że jutro czeka mnie dzień pełen nowych wrażeń. 17 sierpnia po pożegnaniu się ze wszystkimi, nasza sześcioosobowa rodzina wyjechała do domu. DŁUGO BĘDĘ PAMIĘTAŁA TE REKOLEKCJE...

    Kalinka Wermińska, kl. V
    (Wypracowanie szkolne na temat „Chwila wakacyjnych wspomnień”)



    © 2001-2013 Centralna Diakonia DK