Strona startowa Domowego Kocioa Strona startowa Ruchu wiato-ycie
  
     
  Strona główna    Aktualności    Rekolekcje    Założyciel    Formacja    List DK    Galeria    Dom na Jagiellońskiej  
  Diakonia    Linki    Wzajemna pomoc    Z życia Ruchu    W Kościele i świecie  
List DK
Powrt do listy
Listw DK
 
Artykuy:
List`92: V-VIII 2003
  • Od Redakcji   Elżbieta i Witold Kowalczykowie (DK, Lublin)

  • List Ojca Świętego Jana Pawła II do Ruchu Światło-Życie z okazji jubileuszu   Jan Paweł II

  • Ku dojrzałości chrześcijańskiej   ks. Roman Litwińczuk Moderator Generalny Ruchu Światło-Życie

  • Drogowskazy Nowego Człowieka na drodze ku dojrzałości chrześcijańskiej w rodzinach Domowego Kościoła   Z wypowiedzi Pary Krajowej DK Anny i Jacka Nowaków

  • Konspekty spotkań miesięcznych kręgu   Elżbieta i Witold Kowalczykowie (DK, Lublin)

  • Jezus Chrystus  

  • Niepokalana  

  • Duch Święty  

  • Kościół  

  • O ks. Franciszku Blachnickim w Sejmie RP"   Oświadczenie posłanki Marii Nowak

  • Henri Caffarel - Kapłan W setną rocznicę urodzin Założyciela END (30.07.1903-18.09.1996)   Gerard i Marie-Christine de Roberty

  • Spotkanie odpowiedzialnych END Sektor Polska i DK Ruchu Światło-Życie   Wspólny komunikat

  • VI Pielgrzymka DK do Kalisza Zadania rodziny chrześcijańskiej dzisiaj   Elżbieta Kowalczyk - DK, Lublin

  • EMAUS Dzień wspólnoty DK Archidiecezji katowickiej   Urszula i Bogdan Wieczorkowie

  • List z Kanady   Iwona i Stanisław Gierałtowie - DK Kanada

  • Wychować dziecko w miłości   Krysia (DK, Legnica)

  • Manifest życia  

  • Nasze spotkanie z ks. prof. Franciszkiem Blachnickim   Elżbieta i Józef Korpysowie - DK, Międzyrzec Podlaski

  • Modlimy się przez dziesięć lat   Anna i Leonard Dobieccy - DK, Białystok

  • List`92: maj - sierpie 2003

    Wychować dziecko w miłości

    W dniach 28-30 marca 2003 r. odbyły się w Kowarach rekolekcje tematyczne poświęcone wychowywaniu dzieci, prowadzone przez ks. Pawła Pokorę z Konina.. Do ośrodka rekolekcyjnego rodzin Domowego Kościoła przyjechało ponad 50 rodziców pragnących pogłębić swoją wiedzę i nauczyć się lepiej rozumieć i kochać własne dzieci. Wykłady poparte przykładami z życia szybko trafiały do serca, wzbudzały wiele przemyśleń i skłaniały do konfrontacji z własną postawą.
    Głęboko utkwiło mi w pamięci, jak ważne jest budowanie więzi, relacji z dziećmi, wsłuchiwanie się w to, co mają nam do powiedzenia, poważne traktowanie ich problemów, znalezienie każdego dnia czasu na spotkanie z nimi. Kluczowym zadaniem wychowania jest uszanowanie indywidualności, inności każdego dziecka i zaakceptowanie go takim, jakim jest. Jak powiedział ks. Paweł: „Lepiej jest nauczyć się żyć z tym, czego nie mogę zmienić, bo ciągła zmiana może zmęczyć i niczego nie przynieść”. Jeśli dziecko czuje się kochane, akceptowane i doceniane, wtedy ma poczucie znaczenia, dobrej samooceny, ma większą chęć pracy nad sobą. Ważną sprawą jest afirmacja uczuć dziecka, pozytywne potwierdzenie tego, co dziecko czuje, troska rodziców o to, aby współodczuwać, a nie ganić. Należy również pamiętać o tym, by doceniać i zauważać najmniejsze okruchy dobra, które nasze dzieci czynią. Warto zadać sobie pytanie: czy częściej uśmiecham się i chwalę dziecko, czy wybucham i krytykuję? Złotą zasadą dla rodziców jest stwierdzenie, by nie upominać, jeżeli nie mamy w sobie miłości. Jeżeli są w nas emocje, czujemy, że złość na dzieci nam nie przeszła, nie podejmujmy rozmowy. A jeżeli już chcemy porozmawiać, to starajmy się robić to w cztery oczy bez potępiania czy oceniania, ale wyrażając swoje uczucia. Pamiętajmy, że nie można upominać przy świadkach, by nie stracić zaufania dziecka i nie zablokować go na siebie. Niedopuszczalną rzeczą jest przezywanie oraz porównywanie i szufladkowanie dzieci i ich zachowań. To, jak rodzice nazywają dziecko w dzieciństwie, sprawia, że ono z tym wzrasta i utożsamia się. Dzieci poniżane, ciągle oceniane, nieustannie krytykowane, kiedy przynoszą trudne tematy do domu, zamykają się na rodziców i szukają zrozumienia i rozwiązania swoich problemów poza domem, łatwo wpadając w różne zniewolenia i złe towarzystwo. Wiele jeszcze cennych uwag i wskazówek padło z ust prowadzącego, jednak nie należy zapominać, że najlepsze wychowanie dokonuje się wtedy, kiedy rodzice kochają się i szanują wzajemnie.
    Bogu niech będą dzięki za ten błogosławiony czas, za to, że na nowo mogłam sobie uświadomić, jak wielkie zadanie stoi przede mną, by dobrze wychować swoją córkę, nauczyć ją miłości do Boga, do ludzi, przygotować do samodzielnego życia. Wiem, że najpierw muszę wymagać od siebie, dopiero później od dziecka, wiem również, że sama o własnych siłach wiele nie zwojuję, ale z Panem Bogiem mogę wszystko. Dziękuję również wszystkim, którzy swoją służbą i posługą umożliwili mi przeżycie tych rekolekcji.

    Krysia
    (DK, Legnica)



    © 2001-2013 Centralna Diakonia DK