Strona startowa Domowego Ko禼io砤 Strona startowa Ruchu iat硂-痽cie
  
     
  Strona g艂贸wna    Aktualno艣ci    Rekolekcje    Za艂o偶yciel    Formacja    List DK    Galeria    Dom na Jagiello艅skiej  
  Diakonia    Linki    Wzajemna pomoc    Z 偶ycia Ruchu    W Ko艣ciele i 艣wiecie  
Formacja
Kr贸tko o DK
 
Zasady DK
 
Listy kr臋gu centralnego DK
 
Charyzmat i Duchowo艣膰 Ruchu 艢wiat艂o-呕ycie
 
Historia DK
 
Konspekty spotka艅 miesi臋cznych
 
Konferencje
 
Relacje
 
艢wiadectwa
 
Prezentacje
 


艢wiadectwo

Jeste艣my ma艂偶e艅stwem od 14 lat, Dobry B贸g obdarzy艂 nas dw贸jk膮 dzieci.
Na pocz膮tku naszego ma艂偶e艅stwa, trwa艂o to prawie 6 lat, powiedzieli艣my Bogu: NIE.
Niedzielne Msze 艣w. sta艂y si臋 dla nas udr臋k膮 - k艂贸cili艣my si臋 o to kt贸re z nas ma wyj艣膰 z ko艣cio艂a z ma艂ym rozdarciuchem. I tak, prawie ka偶da Msza 艣w. ko艅czy艂a si臋 k艂贸tni膮. Wi臋c przestali艣my chodzi膰 do ko艣cio艂a, potem r贸wnie偶 nasze rozmowy z Bogiem by艂y raczej sporadyczne.
W tym czasie dorobili艣my si臋 samochod贸w, kupili艣my dom (do kt贸rego nigdy nie zaprosili艣my Boga, 偶aden z ksi臋偶y nie by艂 w nim po kol臋dzie!), awansowali艣my (spe艂niali艣my si臋 zawodowo)… Coraz rzadziej spotykali艣my si臋 ze sob膮, z dzie膰mi… Nasz pierwszy od kilku lat urlop trwa艂 zaledwie 3 dni. W nasze 偶ycie wkrad艂a si臋 monotonia i bezsens, by艂 to czas duchowej wegetacji cho膰 w komfortowych warunkach. Jednak w sercu ka偶dego z nas trwa艂a nieustaj膮ca t臋sknota za Jego obecno艣ci膮.
Nasze dzieci dorasta艂y… Syn poszed艂 do przedszkola, gdzie uczestniczy艂 w lekcjach religii. Zacz臋li艣my wi臋c chodzi膰 do ko艣cio艂a, na nowo podj臋li艣my spotkania z Bogiem.
Par臋 lat temu w czasie 艢wi膮t Bo偶ego Narodzenia wyjechali艣my w g贸ry, zostawiaj膮c dom w od艣wi臋tnej szacie, pachn膮cy choink膮… Kiedy wr贸cili艣my… dom by艂 pusty. Z艂odzieje wynie艣li z niego prawie wszystko, 艂膮cznie z butami, ubraniami, 艣wi膮tecznymi prezentami, zabawkami dzieci… Ta kradzie偶 by艂a ju偶 czwart膮 z kolei.
Przez tydzie艅 zalewa艂am si臋 艂zami. 呕adne s艂owa nie przynosi艂y ulgi ani pokoju. Zamieszkali艣my u moich rodzic贸w, bo nie by艂am wstanie wr贸ci膰 do naszego domu.
Wreszcie, to by艂 pi膮tek, po modlitwie, w kt贸rej prosi艂am o to aby B贸g da艂 mi si艂y na przezwyci臋偶enie i 偶eby wla艂 pok贸j w moje serce, si臋gn臋艂am po Pismo 艢wi臋te. Przed moimi oczami pojawi艂 si臋 obraz M臋ki Pa艅skiej. I wtedy, po tygodniu goryczy bezradno艣ci, pojawi艂 si臋 u艣miech na mojej twarzy… To jakby Jezus chcia艂 mi powiedzie膰 „Kochany m贸j g艂uptasie, zobacz co Ja wycierpia艂em dla ciebie. Pomy艣la艂am „Jezu, czym wobec Twojej M臋ki jest to co mi si臋 przydarzy艂o?”
Nast臋pnego dnia, w sobot臋, pojechali艣my do naszego domu posprz膮ta膰 ten ca艂y ba艂agan po z艂odziejach i Policjantach. W pewnej chwili us艂ysza艂am dzwoneczek za oknem. To by艂 Ksi膮dz z ministrantami, kt贸ry w艂a艣nie chodzi艂 po kol臋dzie. Zaprosi艂am Ksi臋dza do naszego domu. To chyba by艂o pierwsze w naszym 偶yciu Tak (przez wielkie T) dla Boga.
B贸g si臋 o nas upomnia艂! B贸g sta艂 si臋 nasz膮 Moc膮.
Dzisiaj sprawy materialne s膮 dla nas mniej wa偶ne, sp臋dzamy normalny urlop (2 razy w roku), ka偶d膮 chwil臋 staramy si臋 sp臋dza膰 ze sob膮 i naszymi dzie膰mi i zastanawiamy si臋 jak mogli艣my straci膰 tyle cennego czasu… Teraz wiemy, 偶e nie ma 呕ycia bez Boga Ojca, 偶e nikt nie mo偶e by膰 szcz臋艣liwym w oderwaniu od Niego. I jeszcze jedno… „dla Boga nie ma rzeczy niemo偶liwych”, ale pierwszy krok musimy uczyni膰 sami.
Dzi臋ki Bogu mamy czas na udzia艂 we mszy nie tylko w ka偶d膮 niedziel臋, ale te偶 w tygodniu, czas na czytanie Pisma 艢wi臋tego, rozmowy z Bogiem, udzia艂 w 偶yciu naszego lokalnego Ko艣cio艂a.
Pan i B贸g m贸j!

Kamila i Grzegorz Marciniak
Pi艂a 7 kwiecie艅 2009



© 2001-2013 Centralna Diakonia DK