Strona startowa Domowego Ko禼io砤 Strona startowa Ruchu iat硂-痽cie
  
     
  Strona g艂贸wna    Aktualno艣ci    Rekolekcje    Za艂o偶yciel    Formacja    List DK    Galeria    Dom na Jagiello艅skiej  
  Diakonia    Linki    Wzajemna pomoc    Z 偶ycia Ruchu    W Ko艣ciele i 艣wiecie  
Formacja
Kr贸tko o DK
 
Zasady DK
 
Listy kr臋gu centralnego DK
 
Charyzmat i Duchowo艣膰 Ruchu 艢wiat艂o-呕ycie
 
Historia DK
 
Konspekty spotka艅 miesi臋cznych
 
Konferencje
 
Relacje
 
艢wiadectwa
 
Prezentacje
 


Je艣li ty zadbasz o m贸j Ko艣ci贸艂, ja zadbam o ciebie
Matka - Ko艣ci贸艂

Celem naszego wyjazdu na rekolekcje trzeciego stopnia by艂o po prostu uko艅czenie formacji podstawowej w Domowym Ko艣ciele, gdy偶 oboje jeste艣my po kompletnej formacji m艂odzie偶owej. Wybrali艣my wi臋c rekolekcje w Nysie prowadzone przez diecezj臋 opolsk膮 (pierwsze, gdzie by艂o wolne miejsce) w Domu Misyjnym Ojc贸w Werbist贸w.

Jak to u nas zazwyczaj bywa, problemem sta艂y si臋 sprawy finansowe (mamy 5-cioro dzieci, w tym jedno u Pana), kt贸re ju偶 od dawna powierzamy Bogu. Nasze zaufanie zosta艂o wynagrodzone dofinansowaniem rekolekcji przez Domowy Ko艣ci贸艂. Mimo to nasz portfel opr贸偶ni艂 si臋 zaraz po op艂aceniu rekolekcji u pary moderatorskiej, a przed nami by艂o jeszcze 10 dni oazy (przy za艂o偶eniu, 偶e by艂y to rekolekcje „mobilne”) i powr贸t do domu (ponad 500 km).
Razem z pieni臋dzmi zako艅czy艂a si臋 te偶 nasza wiara w Bo偶膮 Opatrzno艣膰, a rozpocz臋艂o „g艂贸wkowanie”, sk膮d wzi膮膰, od kogo po偶yczy膰, gdzie nam dadz膮 ma艂y kredyt, jednym s艂owem - panika finansowa. Tego wieczoru Pan B贸g zacz膮艂 niszczy膰 nasz膮 niewiar臋; zapuka艂 r臋k膮 moderatora w drzwi naszego pokoju i zaproponowa艂 zwrot cz臋艣ci op艂aty rekolekcyjnej. C贸偶 by艂o zrobi膰 w tej sytuacji? Odmowa by艂aby nierozs膮dna i da艂aby zwyci臋stwo niezdrowej dumie i pysze. W ten spos贸b otworzy艂 si臋 worek 艂aski finansowej; pomoc ta uspokoi艂a nasze serca i przywr贸ci艂a nam wiar臋 w Bo偶膮 Opatrzno艣膰.
Jednym z miejsc, kt贸re odwiedzali艣my w ramach programu rekolekcji, by艂o sanktuarium Matki Bo偶ej 艁opaty艅skiej, gdzie uczestniczyli艣my we Mszy 艣w. niedzielnej razem z parafianami. Siedzieli艣my jako jedyni ca艂膮 nasz膮 rodzink膮 w bocznej nawie ko艣cio艂a przed cudownym obrazem. Praktycznie problemy finansowe si臋 w nas wyciszy艂y i nie spodziewali艣my si臋 tego, co mia艂o si臋 za chwil臋 wydarzy膰. Kiedy Agnieszka wraca艂a z ma艂ym Jakubem na r臋kach od komunii, mija艂a si臋 ze starsz膮 pani膮, do kt贸rej si臋 u艣miechn臋艂a. Ta sama kobieta podesz艂a do Agnieszki na koniec Eucharystii i spyta艂a, czy mo偶e da膰 co艣 dla naszych dzieci. Z my艣l膮 o jakich艣 s艂odyczach Agnieszka zgodzi艂a si臋, a kiedy poczu艂a papierowy zwitek w r臋ku, pr贸bowa艂a go odda膰, na co us艂ysza艂a wymowne s艂owa: „Prosz臋 to wzi膮膰, przecie偶 jeste艣my w Ko艣ciele”. Piszemy w tym miejscu „Ko艣ci贸艂” wielk膮 liter膮, bo jest to do艣wiadczenie wsp贸lnoty, kt贸rej matk膮 jest Matka Chrystusa. Maryja wiedzia艂a lepiej od nas, czego potrzebuj膮 nasze dzieci, bo Mama czuwa, Mama wie, czego ka偶de dziecko chce, Mama wie najlepiej. Po Mszy 艣w. nie widzieli艣my wi臋cej tej kobiety i pozosta艂o nam we wzruszeniu i wzajemnym przytuleniu uwielbi膰 za to do艣wiadczenie Boga. Rzeczywi艣cie, pieni膮dze, kt贸re otrzymali艣my od Matki Bo偶ej by艂y potrzebne naszym dzieciom na wyprawki do szko艂y i przedszkola.
Jakby tego by艂o ma艂o, to do艣wiadczyli艣my wsp贸lnoty Ko艣cio艂a przez poznane rodziny i ma艂偶e艅stwa. Jedno z nich sta艂o si臋 nawet narz臋dziem w r臋kach Boga, pomna偶aj膮c paliwo w naszym samochodzie w dzie艅 wyjazdu. Po po偶egnaniu si臋 ze wszystkimi i odpaleniu auta w drodze na stacj臋 paliw, oczom nie mogli艣my uwierzy膰 - wskaz贸wka przesun臋艂a si臋, wskazuj膮c pe艂ny bak. Przypomnia艂o nam si臋 wtedy, jak po偶yczyli艣my samoch贸d dzie艅 wcze艣niej przyjacielowi z rekolekcji w ramach niewinnej przeja偶d偶ki. Kolejny raz 艂zy nap艂yn臋艂y nam do oczu; poczuli艣my si臋 jak ma艂e dzieci: bezradne, ale szcz臋艣liwe, bo w ramionach troskliwego Ojca. Na tym paliwie je藕dzili艣my jeszcze d艂ugo po rekolekcjach (bak mie艣ci 80 litr贸w), a po przeliczeniu wszystkich dar贸w od wsp贸lnoty Ko艣cio艂a, droga na rekolekcje, pobyt na nich i powr贸t do domu okaza艂y si臋 jednym wielkim darem od Pana, na kt贸ry niczym sobie nie zas艂u偶yli艣my. Rekolekcje trzeciego stopnia podsumowa艂y s艂owa Pana: „Je艣li Ty zadbasz o m贸j Ko艣ci贸艂, Ja zadbam o ciebie”.
Do dnia dzisiejszego rzeczywi艣cie tak jest, bo Pan jest Bogiem wiernym swemu s艂owu i warto jest Jemu zaufa膰 we wszystkich sprawach. By艂 to czas 艂aski, kt贸r膮 B贸g objawi艂 przez sw贸j Ko艣ci贸艂 jako Matk臋 i przez swoj膮 Matk臋 jako Ko艣ci贸艂. Stali艣my si臋 艣wiadkami tej tajemnicy.
CHWA艁A PANU!

Agnieszka i Piotr z Rumi



© 2001-2013 Centralna Diakonia DK