Strona startowa Domowego Kocioa Strona startowa Ruchu wiato-ycie
  
     
  Strona główna    Aktualności    Rekolekcje    Założyciel    Formacja    List DK    Galeria    Dom na Jagiellońskiej  
  Diakonia    Linki    Wzajemna pomoc    Z życia Ruchu    W Kościele i świecie  
Formacja
Krótko o DK
 
Zasady DK
 
Listy kręgu centralnego DK
 
Charyzmat i Duchowość Ruchu Światło-Życie
 
Historia DK
 
Konspekty spotkań miesięcznych
 
Konferencje
 
Relacje
 
Świadectwa
 
Prezentacje
 


Pan Bóg działa także przez lekarzy
Naprotechnologia

Jesteśmy małżeństwem od października 2009 r., natomiast do Domowego Kościoła należymy od początku 2010 r. Jeszcze jako narzeczeni rozmawialiśmy o tym, że chcielibyśmy mieć trójkę albo czwórkę dzieci, ale czas pokazał nam, że mamy trudności z poczęciem choćby jednego dziecka. Rok po ślubie zaczęliśmy szukać pomocy. Najpierw udaliśmy się do kapłana, który ma dar proroctwa, aby pomógł nam w odczytaniu woli Bożej co do potomstwa. Otrzymaliśmy wówczas obietnicę, że dziecko się pocznie, tylko że „mamy być cierpliwi”. Te ostatnie słowa kapłan powtórzył kilka razy. W ten sposób czekaliśmy kolejny rok, wierząc, iż obietnica się wypełni, gdyż Bóg zawsze dotrzymuje słowa. W tym czasie nie korzystaliśmy z pomocy lekarzy, bo przecież mieliśmy zapewnienie od Jezusa, że zostaniemy rodzicami. Dopiero po roku zaczęliśmy szukać dobrych lekarzy. Wcześniej słyszeliśmy o naprotechnologii, o modelu Creightona, wiedzieliśmy, na czym to polega, ale do tego czasu nie sądziliśmy, że to będzie nasza droga. Zanim wybraliśmy się do NaProMedici w Białymstoku, do doktora Tadeusza Wasilewskiego, byliśmy u kilku lekarzy na Pomorzu. Niektórzy z nich nie widzieli problemu, ani nie potrafili odpowiedzieć na nasze pytania, a czasami nawet słyszeliśmy przykre słowa. Po tych wizytach podjęliśmy decyzję, że będziemy jeździć do Białegostoku. Minął rok, jak jesteśmy prowadzeni przez doktora Wasilewskiego. Przez ten czas zostały zdiagnozowane nasze dolegliwości. Ostatnio odbył się zabieg – laparoskopii i histeroskopii, za pomocą którego zostały wycięte torbiele, polip, ogniska endometriozy i udrożnione jajowody. Szybciej żaden lekarz nie widział powyższych nieprawidłowości.
Jesteśmy wdzięczni Bogu za naprotechnologię, za doktora Wasilewskiego, który pomaga nam zostać rodzicami. Głęboko wierzymy, że to się wkrótce stanie. Chwała Panu!

Dorota i Jacek z diecezji pelplińskiej



© 2001-2013 Centralna Diakonia DK