Strona startowa Domowego Kocioa Strona startowa Ruchu wiato-ycie
  
     
  Strona główna    Aktualności    Rekolekcje    Założyciel    Formacja    List DK    Galeria    Dom na Jagiellońskiej  
  Diakonia    Linki    Wzajemna pomoc    Z życia Ruchu    W Kościele i świecie  
Formacja
Krótko o DK
 
Zasady DK
 
Listy kręgu centralnego DK
 
Charyzmat i Duchowość Ruchu Światło-Życie
 
Historia DK
 
Konspekty spotkań miesięcznych
 
Konferencje
 
Relacje
 
Świadectwa
 
Prezentacje
 


XIII Pielgrzymka Domowego Kościoła do Kalisza

Rodzina słuchająca Pana w codzienności

W dniu 29 maja 2010 Święty Józef zgromadził w kaliskim sanktuarium około 2500 pielgrzymów z Domowego Kościoła. Pielgrzymka DK odbywała się pod hasłem: „Rodzina słuchająca Pana w codzienności”.

Przybyłych pielgrzymów powitali: gospodarz miejsca, Ks. Prałat Jacek Plota oraz para krajowa Domowego Kościoła, Jolanta i Mirosław Słobodowie. Obecny na pielgrzymce był Ks. bp. Adam Szal delegat KEP ds. Ruchu Światło-Życie, który przypomniał założenia Ojca Franciszka, pragnącego, aby Ruch Światło-Życie był Ruchem Żywego Kościoła, pomagającym swoim członkom każdego stanu w dążeniu do dojrzałości chrześcijańskiej, aby ta dążność budziła świadomość chrześcijańską. Ks. Biskup wyraził swoją troskę i jednocześnie intencję, z którą przyjechał do Świętego Józefa, aby Ruch był harmonią, abyśmy wszyscy tak jak w orkiestrze potrafili współgrać, rozumieć się nawzajem i tworzyć poprzez tę współpracę wspaniałe Boże dzieła. Byśmy umieli pracować dla wspólnego dobra.

Następnie wspólnotę DK powitali Moderator Krajowy DK, Ks. Andrzej Wachowicz świętujący w tym dniu 17-tą rocznicę świeceń kapłańskich oraz Moderator Generalny, Ks. Adam Wodarczyk.

Po modlitwie do Ducha Świętego Ks. Jan Mikulski, moderator Unii Kapłanów Chrystusa Sługi wygłosił konferencję, w której nawiązał do słów Ks. Biskupa Adama Szala o orkiestrze – podkreślił, że dyrygentem orkiestry powinien być Duch Święty, my mamy być pałeczkami w Jego Rękach i mamy poddać się Jego działaniu. Poprzez naszą formację w Ruchu, powinniśmy dążyć do coraz głębszego posłuszeństwa Bożemu Światłu i zmierzać do zmiany naszego nastawienia do życia – poddawać się woli Bożej. Jeżeli jesteśmy poddani Słowu Bożemu to znaczy, że jesteśmy Jego własnością – a Bóg troszczy się o swoją własność, ale tylko wtedy, gdy mu na to pozwolimy,kiedy otworzymy się na Jego działanie. Poddanie się woli Bożej jest naturalną konsekwencją słuchania Słowa Bożego, a wtedy nawet w najtrudniejszej sytuacji będziemy umieli zaufać, że Bóg wyprowadzi z niej dobro. Dar rozpoznawania woli Bożej w naszym życiu to dar codziennego Namiotu Spotkania, poprzez który uczymy się, jak rozpoznać to, co Bóg chce nam powiedzieć. Taką szkołą słuchania Boga poprzez współmałżonka jest dialog małżeński. Ważną rzeczą jest umiejętność słuchania Boga poprzez wspólnotę Kościoła, zwłaszcza w sakramencie pokuty – narzędzie, poprzez które Bóg nas prowadzi. Trzeba starać się słuchać Boga w naszej codzienności.

Po konferencji Ela i Mirek Wrotek z archidiecezji warszawskiej powiedzieli świadectwo, w którym dzielili się, jak wygląda w ich rodzinie wsłuchiwanie się w głos Pana. Wymienili cztery obszary, w których słuchają głosu Pana:
1. na modlitwie osobistej,
2. podczas modlitwy małżeńskiej oraz modlitwy rodzinnej,
3. na dialogu małżeńskim oraz na dialogu rodzinnym,
4. uczestnicząc w rekolekcjach.
Świadectwo było bardzo budujące, bo umocnił nas fakt, że można żyć Słowem Bożym na co dzień, czerpać z Niego światło, które staje się życiem. Opieranie codzienności na Słowie Bożym, pomaga podejmować decyzje i wychowywać dzieci, bo to, jak żyjemy i czego od nich wymagamy jest wyrazem Bożej miłości. Ela z Mirkiem dzielili się, jak ich rodzina dzięki słuchaniu Pana otwiera się na wolę Bożą. Poruszające w ich świadectwie było posłuszeństwo Słowu Bożemu w sprawach finansowych rodziny, czerpanie z Niego nauki dla tej sfery życia. Ukazali nam, że życie ze Słowem Bożym jest prostsze i łatwiejsze, a czerpanie nauki z Pisma Świętego ukazuje nam nasze braki i słabości, nad którymi powinniśmy pracować. Świadectwo upewniło nas w tym, że Pan Bóg mówi do nas także poprzez innych: naszego współmałżonka, nasze dzieci i naszą wspólnotę.
Po świadectwie Pielgrzymka przeniosła się na plac przed Sanktuarium, gdzie modliliśmy się na nabożeństwie majowym, któremu przewodniczył ks. Andrzej Wachowicz. Komentarz na rozpoczęcie przygotowała diecezja sandomierska, natomiast piękne obrazy, przedstawiające cztery różne wizerunki Matki Bożej diecezja radomska, oprawę muzyczną zapewniła diakonia muzyczna diecezji lubelskiej.

Ważną częścią Pielgrzymki są spotkania we wspólnocie. Przy tej okazji posilaliśmy się, ale głównie cieszyliśmy się spotkaniami z siostrami i braćmi, czasami dawno nie widzianymi. Często słychać było wybuchy radości i słowa: jak dawno was nie widzieliśmy, nic się nie zmieniliście… Doświadczaliśmy, jak dobrze jest przebywać razem z braćmi.

Po tej uczcie dla ciała nastąpiła uczta dla ducha. Eucharystii przewodniczył Ks Bp Stanisław Napierała, który w homilii podkreślił, że bez świętego Józefa nie byłoby świętej Rodziny, Rodziny jaką zaplanował Bóg. Bóg chciał, aby Jezus w swoim ziemskim życiu pojawił się w rodzinie, poprzez to położył pieczęć na rodzinie, która według zamysłu Bożego jest oparta na mężczyźnie i kobiecie. Taka właśnie rodzina jest środowiskiem, które Bóg ustanowił, aby dzieci, które się w niej pojawią miały odpowiednie miejsce do prawidłowego rozwoju. Zostały nam ukazane zagrożenia dla rodziny – te wewnętrzne pochodzące od samych małżonków oraz te zewnętrzne – jako podważanie instytucji rodziny, lekceważenie jej, zaniedbywanie podstawowych warunków potrzebnych do tego, by rodzina mogła się prawidłowo rozwijać i pełnić swoje zadania względem człowieka. Działania te godzą w więzi oparte na związku kobiety i mężczyzny, czyli w prostej linii w Boży zamiar i w samego Boga, naruszając fundamentalny porządek rzeczy. Ks. Bp powiedział, że dar spotkania we wspólnocie, który przeżywamy to jest łaska Boża, dar za przyczyną św. Józefa, bo to On nas zgromadził w Kaliszu. A zgromadził nas bo chcemy w Jego świetle spojrzeć na nasze rodziny, i ubogacić je tym, co u Niego dostrzeżemy, upodobnić się do Niego. Dostrzec możemy przede wszystkim prostotę, posłuszeństwo i dar modlitwy i zasłuchania się w Boga. W ciszy. Zostaliśmy zachęceni, aby prosić o doświadczenie takiej ciszy w naszym życiu, abyśmy usłyszeli każdy, nawet najmniejszy impuls Ducha Świętego, abyśmy umieli poddać się Jego prowadzeniu. Ks. Biskup życzył nam, aby pobyt w u św. Józefa zaowocował w obfitość Światła w naszym życiu, w którym ujrzymy nasze rodziny i naszą misję apostolską w świecie. A tym światłem mamy być także i my, nie tylko w naszych rodzinach ale także na zewnątrz, głosząc radośnie Boga poprzez świadectwo własnego życia.

Na zakończenie Eucharystii, w imieniu wszystkich pielgrzymów, słowa podziękowania wypowiedział moderator krajowy Domowego Kościoła: księżom biskupom za ich obecność wśród nas, kustoszowi sanktuarium za gościnę i otwartość, filii lubelskiej za oprawę liturgiczną pielgrzymki, parze diecezjalnej kaliskiej za czuwanie nad wszystkim oraz za dar spotkania z pielgrzymami z całej Polski i z Austrii. Eucharystia zakończyła się oddaniem Domowego Kościoła w opiekę św. Józefowi i zaproszeniem na następną, już XIV Pielgrzymkę Rodzin Domowego Kościoła w dniu 28 maja 2011.






Zdjęcia z pielgrzymki

Anna i Grzegorz Śliwowscy
para diecezjalna drohiczyńska



© 2001-2013 Centralna Diakonia DK