Strona startowa Domowego Kocioa Strona startowa Ruchu wiato-ycie
  
     
  Strona główna    Aktualności    Rekolekcje    Założyciel    Formacja    List DK    Galeria    Dom na Jagiellońskiej  
  Diakonia    Linki    Wzajemna pomoc    Z życia Ruchu    W Kościele i świecie  
Formacja
Krótko o DK
 
Zasady DK
 
Listy kręgu centralnego DK
 
Charyzmat i Duchowość Ruchu Światło-Życie
 
Historia DK
 
Konspekty spotkań miesięcznych
  • Katechumenat rodzinny

  • Ku dojrzałości chrześcijańskiej

  • Diakonia

  • Dać świadectwo nadziei

  •  
    Konferencje
     
    Relacje
     
    Świadectwa
     
    Prezentacje
     

    List`98: wrzesie - grudzie 2005

    Wielkość każdej miłości mierzy się wielkością daru

    I. Dzielenie się życiem (przy herbacie)

    II. Część modlitewna:

    • Modlitwa do Ducha Świętego
    • Dzielenie się Słowem Bożym: J 15, 9-17.
    • Modlitwa spontaniczna: uwielbienie Boga w Jego miłości do człowieka.
    • Tajemnica różańca: Narodzenie Pana Jezusa.

    III. Część formacyjna:

    • Dzielenie się realizacją zobowiązań: modlitwa małżeńska i modlitwa rodzinna.
      Czy jesteśmy wierni codziennej modlitwie małżeńskiej i rodzinnej? Jakie przeszkody, trudności wpływają na niewypełnianie tych zobowiązań? Czy w modlitwie małżeńskiej (rodzinnej) dziękujemy Bogu za nasze wspólne radości? Czy wspólnie powierzamy Mu nasze cierpienia i zmartwienia? Jakie owoce obu rodzajów modlitwy dostrzegamy w nas samych, w naszych relacjach małżeńskich i rodzinnych? Jak korzystamy każdego dnia z Bożego daru, którym jest dla nas modlitwa małżeńska i rodzinna?

    • Omówienie nowego tematu: "Wielkość każdej miłości mierzy się wielkością daru" (każde małżeństwo wcześniej, w domu, zapoznaje się z tekstami pomocniczymi oraz z pytaniami do tekstów; na kręgu odbywa się rozmowa na ten temat).

      Pytania i problemy do zastanowienia się, omówienia i dyskusji:
      Czy zdarzyło mi się kiedyś odczuwać głód Eucharystii (dłuższy pobyt w miejscu bardzo oddalonym od kościoła, pobyt za granicą, gdzie katolicyzm jest religią marginalną, zagubienie Boga w swoim życiu); jakie to było dla mnie doświadczenie? Czy myślę czasem o tym, że Eucharystia jest najcenniejszym darem, jaki Bóg dał człowiekowi? Czy cenię ten dar; a może przyzwyczaiłem się, że on mi się należy? W jaki sposób dziękuję Bogu za dar Eucharystii?
      Czy słowo Boże słyszane w czasie Mszy św. porusza moje uczucia, emocje, mój umysł? Jak kształtuje ono nasze życie, pracę, odpoczynek, nasz stosunek do bliźnich? Jaka jest moja ofiara związana z moją miłością do Boga i do ludzi (trud zapierania się siebie)? Na ile uczestnictwo w Eucharystii pomaga mi w kształtowaniu w sobie gotowości do składania siebie w ofierze? W jaki sposób ta postawa objawia się w życiu codziennym?
      Czy ufam, że Eucharystia jako uobecnienie nie tylko miłości ukrzyżowanej, ale także miłości zmartwychwstałej, uzdalnia mnie do zwycięstwa nad własnymi słabościami (lęki, egoizm, egocentryzm, wygodnictwo, poczucie beznadziejności, zmysłowość, (?); czy wierzę, że jest moją mocą? W jaki sposób korzystam z tej mocy, którą odkrywam w Eucharystii, jak to wygląda w praktyce życia? Jak rozumiem stwierdzenie, że "Eucharystia jest liturgią życia"?

      Sugestie do pracy w ciągu miesiąca:
      • Namiot Spotkania(Mt 4,12-17.23-25; Łk 12,1-7; Mt 21,28-32; J 3,16-21).
      • propozycje reguły życia:
        • np. podziękować Bogu na końcu dnia za dobro, które dzisiaj stało się moim udziałem (codziennie odnaleźć przynajmniej jedno takie dobro);
        • np. wynieść ze Mszy św. jakieś słowo, myśl, natchnienie, postawę i zanieść je w konkretną sytuację życia;
        • np. odbyć spotkanie (podjąć rozmowę, problem), które czeka na mnie już od pewnego czasu, a które odkładam ze względu na niechęć, lęk, lenistwo, wygodnictwo ...

    Anna i Jacek Nowakowie



    30.[...]Wy wszyscy, wierni, odkrywajcie na nowo dar Eucharystii jako światło i moc dla waszego codziennego życia w świecie, w wykonywaniu waszych zawodów i w różnych sytuacjach. Przede wszystkim odkrywajcie go, żyjąc w pełni pięknem i misją rodziny. [...]
    31. Przed naszymi oczyma stają przykłady świętych, którzy w Eucharystii znaleźli pokarm na swą drogę doskonałości. Ileż razy wzruszali się do łez, doświadczając tak wielkiej tajemnicy i nieopisanej radości "oblubieńczej" przed Sakramentem Ołtarza. Niech nam pomaga przede wszystkim Najświętsza Dziewica, która całym swoim życiem ucieleśniała tajemnicę Eucharystii. Kościół, patrząc na Maryję jako na swój wzór, jest wezwany do Jej naśladowania także w odniesieniu do Najświętszej Tajemnicy. Chleb eucharystyczny, który przyjmujemy, jest niepokalanym ciałem Jej Syna: Ave verum corpus natum de Maria Virgine. Niech w tym roku łaski Kościół, wspierany przez Maryję, z nowym zapałem podejmuje swą misję i coraz bardziej rozpoznaje w Eucharystii źródło i szczyt całego swego życia.

    Jan Paweł II
    List apostolski Mane nobiscum Domine



    11. "Pan Jezus tej nocy, której został wydany" (1 Kor 11, 23), ustanowił Ofiarę eucharystyczną swojego Ciała i swojej Krwi. Słowa apostoła Pawła przypominają nam dramatyczne okoliczności, w jakich narodziła się Eucharystia. Zawiera ona niezatarty zapis męki i śmierci Pana. Nie jest tylko przywołaniem tego wydarzenia, lecz jego sakramentalnym uobecnieniem. Jest ofiarą Krzyża, która trwa przez wieki. Prawdę tę dobrze wyrażają słowa, jakimi w rycie łacińskim lud odpowiada na wypowiadaną przez kapłana aklamację: ?Oto wielka tajemnica wiary" - "Głosimy śmierć Twoją, Panie Jezu!" .
    Kościół otrzymał Eucharystię od Chrystusa, swojego Pana, nie jako jeden z wielu cennych darów, ale jako dar największy, ponieważ jest to dar z samego siebie, z własnej osoby w jej świętym człowieczeństwie, jak też dar Jego dzieła zbawienia. Nie pozostaje ono ograniczone do przeszłości, skoro "to, kim Chrystus jest, to, co uczynił i co wycierpiał dla wszystkich ludzi, uczestniczy w wieczności Bożej, przekracza wszelkie czasy i jest w nich stale obecne..." .
    Gdy Kościół sprawuje Eucharystię, pamiątkę śmierci i zmartwychwstania swojego Pana, to centralne wydarzenie zbawienia staje się rzeczywiście obecne i " dokonuje się dzieło naszego Odkupienia " . Ofiara ta ma do tego stopnia decydujące znaczenie dla zbawienia rodzaju ludzkiego, że Jezus złożył ją i wrócił do Ojca, dopiero wtedy, gdy zostawił nam środek umożliwiający uczestnictwo w niej, tak jakbyśmy byli w niej obecni. W ten sposób każdy wierny może w niej uczestniczyć i korzystać z jej niewyczerpanych owoców. Oto wiara, którą przez wieki żyły całe pokolenia chrześcijan. Tę wiarę Magisterium Kościoła nieustannie potwierdzało z radosną wdzięcznością za nieoceniony dar. Pragnę raz jeszcze przypomnieć tę prawdę, drodzy Bracia i Siostry, adorując razem z wami tę tajemnicę: tajemnicę wielką, tajemnicę miłosierdzia. Cóż większego Jezus mógł uczynić dla nas? Prawdziwie, w Eucharystii objawia nam miłość, która posuwa się "aż do końca" (por. J13,1) - miłość, która nie zna miary.
    12. Ten wymiar powszechnej miłości, zawarty w sakramencie Eucharystii, znajduje swój fundament w słowach samego Zbawiciela. Ustanawiając Eucharystię, nie ograniczył się On jedynie do powiedzenia: "To jest Ciało moje" , "to jest Krew moja" , lecz dodał: " które za was będzie wydane..., która za was będzie wylana" (Mt 26, 6.28; Łk 22,19-20). Nie potwierdził jedynie, że to, co im dawał do jedzenia i do picia, było Jego Ciałem i Jego Krwią, lecz jasno wyraził, że ma to wartość ofiarniczą, czyniąc obecną w sposób sakramentalny swoją ofiarę, która niedługo potem miała dokonać się na krzyżu dla zbawienia wszystkich. "Msza święta jest równocześnie i nierozdzielnie pamiątką ofiarną, w której przedłuża się ofiara Krzyża, i świętą ucztą komunii w Ciele i Krwi Pana" .
    Kościół żyje nieustannie odkupieńczą ofiarą i zbliża się do niej nie tylko przez pełne wiary wspomnienie, ale też poprzez aktualne uczestnictwo, ponieważ ofiara ta wciąż się uobecnia, trwając sakramentalnie w każdej wspólnocie, która ją sprawuje przez ręce konsekrowanego szafarza. W ten sposób Eucharystia umożliwia ludziom współczesnym dostąpienie pojednania, które Chrystus uzyskał raz na zawsze dla ludzkości wszystkich czasów.

    Jan Paweł II
    Encyklika Ecclesia de Eucharystia



    "Eucharystia jest samym źródłem małżeństwa chrześcijańskiego. Ofiara eucharystyczna bowiem uobecnia przymierze miłości Chrystusa z Kościołem, przypieczętowane Jego krwią na krzyżu. W tej właśnie ofierze Nowego i Wiecznego Przymierza małżonkowie chrześcijańscy znajdują korzenie, z których wyrasta, stale się odnawia i nieustannie ożywia ich przymierze małżeńskie. Jako uobecnienie ofiary miłości Chrystusa względem Kościoła, Eucharystia jest źródłem miłości. W darze eucharystycznym miłości rodzina chrześcijańska znajduje podstawę i ducha ożywiającego jej "komunię" i jej "posłannictwo": Chleb eucharystyczny czyni z różnych członków wspólnoty rodzinnej jedno ciało, objawienie szerszej jedności Kościoła i uczestnictwo w niej; uczestnictwo w Ciele "wydanym" i Krwi "przelanej" Chrystusa staje się niewyczerpanym źródłem misyjnego i apostolskiego dynamizmu rodziny chrześcijańskiej."
    (Familiaris consortio, 57)

    W swoim przemówieniu do Ekip w styczniu 2003 r. Papież Jan Paweł II podkreślił mocno związek życia i zaangażowania małżeństw z uczestnictwem w Eucharystii: "Tajemnica przymierza i komunii zobowiązuje i zaprasza małżonków do czerpania przez nich mocy z Eucharystii, "źródła chrześcijańskiego małżeństwa" (FC 57) i wzoru dla ich miłości. W istocie różne momenty liturgii eucharystycznej zapraszają małżonków do przeżywania swego życia małżeńskiego i rodzinnego na wzór samego Chrystusa, który wydał się ludziom z miłości, aby odnaleźli w tym sakramencie konieczną odwagę do przyjmowania drugiego, do przebaczania, dialogu i jedności serc."
    Te refleksje Jana Pawła II kierują myśli do nauczania Ojca Caffarela o jedności między życiem małżeńskim a Eucharystią:
    "Jedność między dwoma bytami, sami to dobrze wiecie, tworzy się przez to, co każdy wnosi we wspólnotę. Otóż Wy, którzy czerpiecie z Eucharystii życie samego Chrystusa, czerpiecie to właśnie życie Chrystusa, z którym najpierw wchodzicie we wspólnotę. I to życie w was jest radosnym poznawaniem Ojca, zarazem objawiającym miłość synowską. Lecz jest ono także miłością stworzenia, całego stworzenia: uwielbienia, miłosierdzia, dobroci Bożej w was zamieszkującej. A następnie jest wolą Boga, byście kochali jeden drugiego miłością uprzywilejowaną. Wasza miłość do współmałżonka jest w pierwszej kolejności przemieniana przez łaskę Eucharystii, która przynosi jej oczyszczenie, ubogacenie i odnowienie. Eucharystia wzbudza w was pragnienie, abyście kochali nieskończenie więcej, niż tylko tyle, ile wymusza jeden na drugim współmałżonku, nawet najbardziej zakochany, ale ignorujący obietnicę Chrystusa, który mówi o miłości i radości Boga, o świętości (L?Anneau d?Or, "Małżeństwo to wielki sakrament", 1963, s. 254)
    Nieco dalej ks. Caffarel przechodzi do zasadniczego sensu komunii z Chrystusem: "Akt, w którym Chrystus ofiaruje siebie jeden raz za wszystkich na Kalwarii, wyraża jego głęboki stan duszy, istotę Jego życia wewnętrznego, Jego dar dla Ojca, nieustanny i radosny, wciąż aktualny. Jeśli Chrystus ponawia ten akt w czasie Mszy św., jeśli was wzywa, aby w niej uczestniczyć, to dlatego, że chce, aby Jego ofiara przenikała aż do głębi cielesnej i duchowej waszego małżeństwa, aby stworzyć w was postawę nieustannego ofiarowywania się Ojcu" (s.261).
    Gdy Papież przywołuje różne momenty liturgii Eucharystycznej, przypomina nam w ten sposób, że stół Słowa Bożego jest nieodłączny od Stołu Chleba Życia. Możemy tu sobie przypomnieć Ojca Caffarela, jak nakłaniał małżeństwa do delektowania się Słowem Bożym jak prawdziwym pokarmem: Chrystus powiedział: "Kto spożywa moje Ciało i pije moją krew, ma życie wieczne." (J 6,54). Lecz również powiedział, w znaczeniu trochę podobnym: "Jeśli ktoś zachowuje moje Słowo (tzn. czyta je i medytuje), nie ujrzy nigdy śmierci" (J 8,52). Dlaczego małżeństwa chrześcijańskie nie okazują tej samej czci Ewangelii co i Eucharystii i tego samego zapału, aby do niej się zwrócić?
    Św. Jan Chryzostom zwracając się do swoich wiernych mówił im, że dwa stoły zawsze będą im służyć: "Po powrocie do waszych domów postawcie dwa stoły. Na jednym połóżcie ciało Chrystusa, a na drugim Pismo św. (s.235).
    Niech te kilka myśli o Eucharystii będzie dla Was zachętą do jeszcze głębszego zakorzenienia waszego życia małżeńskiego i rodzinnego w Eucharystii.

    Pere Francis Fleischmann
    Vivre'Eucharistie, w: Lettre des Equipes Notre Dame nr 156/2004, s.22-23;
    tłum. z francuskiego Elżbieta Kozyra



    © 2001-2013 Centralna Diakonia DK