Rekolekcje KWC w Kanadzie 4-6 XI 2016

Miłość, która nie zna granic

W kończącym się Roku Miłosierdzia odbyły się rekolekcje Krucjaty Wyzwolenia Człowieka w Kanadzie. Podjęliśmy temat miłosierdzia Bożego, zwracając szczególną uwagę na role Krucjaty. Ksiądz Franciszek Blachnicki podkreślał: „Podstawowym dziełem miłosierdzia jest wyzwolenie człowieka dokonujące się przez prawdę. Jest rzeczą ogromnie doniosłą, abyśmy sobie uświadomili, że podejmując służbę, diakonie wyzwolenia przez prawdę, wypełniamy zarazem podstawowe dzieło miłosierdzia wobec naszych braci”. Według ks. Franciszka szczególnie ważnym do zrozumienia chrześcijańskiego miłosierdzia jest symbol dłoni wyciągniętej ku człowiekowi doświadczającemu różnego rodzaju nędzy. Symbol wyciągniętej dłoni zawarty jest w herbie diakonii wyzwolenia. Ks. Marek Sędek, moderator generalny Ruchu Światło-Życie, w słowie programowym, które wygłosił podczas Kongregacji Odpowiedzialnych w lutym 2016 r. zawarł między innymi takie słowa: „Głosić człowiekowi prawdę o nim samym, to znaczy torować drogę do jego wyzwolenia i przywrócenia mu godności dziecka Bożego. A z drugiej strony, nie można głosić bliźniemu prawdy bez postawy miłości, bez postawy wyciągniętej w jego kierunku dłoni, w geście pomocy, która nie chce wywyższać siebie, czy też poniżyć drugiego, ale pragnie go ocalić i podźwignąć. To wzajemne połączenie, a nawet przenikanie diakonii wyzwolenia z postawą miłości i miłosierdzia trzeba koniecznie zauważyć i podkreślić”. Te słowa chyba najbardziej dobitnie podkreślają jeden z głównych celów naszych rekolekcji, które miały miejsce w Melrose, w ośrodku księży michalitów w dniach 4-6 listopada 2016 r. Poprowadził je ks. Tomasz Skibiński, rektor Seminarium Misyjnego Redemptoris Mater w Scarborugh. Ta myśl była przybliżana i rozwijana podczas naszych spotkań w małych grupach, gdzie korzystaliśmy z wielu materiałów, w szczególny sposób ze słów papieża Franciszka wypowiedzianych do młodzieży podczas tegorocznych ŚDM. Spotkania te pozwoliły również nam bardziej zrozumieć słowa i myśli, które kierował do nas ks. Tomasz w konferencjach i homiliach.

W pierwszej swojej konferencji ks. Tomasz korzystając z przypowieści „o miłosiernym Samarytaninie” przybliżył nam miłosierdzie Boże, wyjaśniając znaczenie nazw i symboli w niej zawartych. Jak mogliśmy się przekonać podczas wspólnych dyskusji, ciągle wstępujemy na drogę prowadzącą na samo dno, drogę prowadzącą do Jerycha, i to od nas zależy, czy na tej drodze potrafimy rozpoznać Jezusa, Jego miłosierdzie, przyjąć je i zawrócić, podążając za Miłością, którą jest Jezus i pragnąc dzielić się nią z naszymi braćmi.

W konferencji drugiej ks. Tomasz nawiązał do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka zwracając uwagę, że największym dziełem miłosierdzia jest ewangelizacja poprzez mój czyn i moją postawę, którą kształtuje w nas przynależność do Krucjaty. Ks. Tomasz nawiązał także do życiorysów sł. Bożego ks. Franciszka Blachnickiego i św. Jana Pawła II, podając ich za przykład, jak Boża miłość, Boże miłosierdzie potrafi przemieniać nie tylko ich życie, które było naznaczone wieloma bardzo trudnymi i ciężkimi przeżyciami, ale życie wielu milionów ludzi. Z chwilą ich odejścia do Pana, to miłosierdzie jeszcze bardziej się rozszerzyło, czego potwierdzeniem były świadectwa i przemiana osób uczestniczących w naszych rekolekcjach.

Podczas konferencji trzeciej, ks. Tomasz podjął temat wyzwolenia i wolności, nawiązując do tekstu bp. Grzegorza Rysia z jego książki „Skandal miłosierdzia”, podkreślając słowa z piątego rozdziału „Tylko dla wolnych”: „Do ziemi obiecanej może iść tylko ten, kto został wcześniej wyzwolony”. Omówił także uczynki miłosierdzia co do duszy, gdzie zauważył, że z uczynkami co do ciała jakoś jeszcze sobie radzimy, lecz z większością uczynków co do duszy mamy problemy. Zwrócił on uwagę na niektóre przyczyny tego. Pokazał, że brak przebaczenia jako główną przyczynę takiego stanu.

Uzupełnieniem naszego tematu było świadectwo naszego gościa, których już od dziewięciu lat niestrudzenie przywozi Andrzej z grupy AA działającej w Toronto. Była nią Ewa, która powiedziała bardzo ważne słowa, że dziękuje Panu Bogu za swoje uzależnienie, bo dzięki niemu mogła spotkać i odkryć w swoim życiu Jezusa, miłość i miłosierdzie i dzięki temu, wykorzystując swoje wyksztalcenie w połączeniu z własnym doświadczeniem, może pomagać innym otworzyć się tak, jak ona, na miłość i miłosierdzie Boga, i dzięki temu wstąpić na drogę wyzwolenia poprzez prawdę, jak to podkreślał sł. Boży ks. Franciszek Blachnicki.

Podczas rekolekcji nie mogło zabraknąć osobistego spotkania z Tym, który na nie nas zaprosił, z Jezusem, podczas całonocnej adoracji Najświętszego Sakramentu. Wielu z nas mogło skorzystać z sakramentu pokuty, znacznie dłuższego niż ma to miejsce w naszych parafiach.

Wartym podkreślenia był także fakt, że w rekolekcjach wzięły udział młode osoby, wśród których byli uczestnicy ŚDM. Czworo z nich podjęło Krucjatę na okres jednego roku jako kandydaci.

Dziękujemy Panu Bogu za ten czas rekolekcji, za wszystkich uczestników, za ks. Tomasza i pragniemy otworzyć się na Boże miłosierdzie i Jego miłość, aby dzięki temu móc głosić naszym braciom tą wspaniałą prawdę, że miłosierdzie to miłość, która nie zna granic.

Danuta i Krzysztof Wójcik
Diakonia Wyzwolenia
DK Kanada

Szczęść Boże,
Tradycyjnie już, listopad to czas rekolekcji Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Danuta i Krzysztof Wójcikowie od kilkunastu lat w ramach diakonii wyzwolenia zapraszają na spotkanie z Jezusem wszystkich którym na sercu leży wolność człowieka. Wolność od ciężaru wszelkich uzależnień.

W tym roku przyjechało ponad 50 uczestników, w tym dojrzała młodzież. Właściwie to wyczekiwałam tych rekolekcji od dłuższego czasu, szczególnie kiedy założyciele diakonii postawili sobie za cel dążenie do wzrostu duchowego członków i kandydatów Krucjaty. Rekolekcje więc nie dotyczą samej Krucjaty, czym ona jest i jakie stawia zadania, a raczej tematów dotyczących uzależnień, zranień i drogi nadziei, jak Boża Miłość czy współuzależnienie. W tym roku postawiono przed nami temat Roku Jubileuszowego – Miłość, która nie zna granic. Miłosierdzie.

Rekolekcje poprowadził ksiądz Tomasz Skibiński, rektor Diecezjalnego Seminarium Misyjnego Redemtoris Mater w Toronto. Od pierwszej konferencji wskazał nam światło do zrozumienia, czym jest Boże Miłosierdzie. Miłosierdzie to miłość w działaniu, w czynach. Miłość bezwarunkowa i bez granic. Gotowość do działania bez stawiania warunków – to właśnie jest miłosierdzie. Bóg tak nam swoją miłość okazuje, w działaniu, w przebaczaniu, w przytuleniu, w wysłuchaniu, w trwaniu przy nas, kroczeniu z nami, w swojej wierności, czułości, w ofiarowaniu się za nas, w służeniu nam. Oddanie za nas życia to akt miłości Boga. Miłosierdzie.

I po tej pierwszej konferencji już było dla mnie oczywiste, że Bóg wychowuje mnie ku czynnej miłości. Miłości w działaniu. Ku miłosierdziu. Mam być miłosierna, czyli pomagać innym doświadczać Bożej miłości. Mam być narzędziem w ręku Boga, bo tylko wtedy Bóg może okazać czułość, pochylenie i ofiarowanie siebie, służenie. Bóg swoje miłosierdzie również wskazuje mi poprzez świętych, tych, którzy odpowiedzieli na powołanie i dali z siebie ofiarę życia dla innych, dla naprawy zepsucia, dla wydobywania dobra spod pokładów zła.

Podejmując służbę poznaję prawdę o sobie, wypełniam dzieło miłosierdzia.

  1. Wyznaję i głoszę Miłosierdzie Boże – akt miłości, głosić Chrystusa drugiej osobie, doprowadzić człowieka do spotkania z Jezusem.
  2. Doświadczam Bożego Miłosierdzia – formacja sumienia, sakrament pokuty, od ciemności do światła, od smutku do radości.
  3. Podejmuję czyn miłosierdzia we współpracy z Bogiem, jestem sługą Boga.

Tematyka rekolekcji pomogła mi zrozumieć, że będąc członkiem Krucjaty Wyzwolenia Człowieka wypełniam dzieło miłosierdzia poprzez dawanie świadectwa o swojej abstynencji z powodu mojej wiary w Jezusa, w jego wszechmoc i nieskończoną miłość. KWC jest dla mnie drogą do stawania w prawdzie o sobie samej, kształtuje moje sumienie, otwiera oczy na doświadczanie Miłosierdzia Bożego. Nie trwałabym tyle lat jako członek KWC, gdyby nie obecność Jezusa, Jego służba i Jego ofiara.

Gotowość do miłosiernych uczynków muszę stale wspomagać modlitwą i Eucharystią. Wchodzenie w wolność wypełnia się poprzez czyny. I do tego potrzeba odwagi. Odwagi działania, wypowiadania się, przyjmowania konkretnej postawy. Nie pije alkoholu bo…

Rekolekcje pomogły mi zrozumieć, czym jest Boże Miłosierdzie i czego Bóg ode mnie oczekuje na mojej drodze do Jego Domu. Pod koniec Roku Jubileuszowego Bóg dał mi tę możliwość, że wszystko, co o Bożym Miłosierdziu usłyszałam i przeczytałam zostało podsumowane w ten piękny prosty sposób. Miłosierdzie to miłość w działaniu.

I może na koniec podzielę się małą refleksją dotyczącą diakonii wyzwolenia. Danusia i Krzysiu stworzyli piękne dzieło, które wychodzi poza wspólnotę Domowego Kościoła, bo takie zadania stoją przed każdą diakonią. Jest to już kilkanaście lat owocnego wysiłku, dzięki któremu nie tylko mamy świadectwa tych, których nasza służba ratuje z dna całkowitego upadku, ale również ich najbliżsi dzięki rekolekcjom i przystąpieniu do Krucjaty odzyskują siły, wiarę w siebie, odwagę do trudnych decyzji i nawrócenie. Rośnie liczba trwale związanych z Krucjatą osób spoza DK. W tym roku na rekolekcjach z DK przyjechało zaledwie kilka osób. Czyżby ta forma służby, te czyny miłosierdzia były tak trudne do podjęcia? Członkowie Krucjaty z DK nie widzą potrzeby umacniać się w tym dziele miłosierdzia?

Dziękuje Bogu Najwyższemu za wszystko, czego doświadczyłam podczas rekolekcji, za każdą spotkaną na nich osobę, za każde świadectwo i za wszystkie wysłuchane rekolekcje. Krucjata Wyzwolenia Człowieka jest moją drogą do zbawienia.

Barbara Opolska
członek KWC

Linki do homilii i konferencji:

https://www.youtube.com/watch?v=epHO7RUtYMo&feature=youtu.be

https://www.youtube.com/watch?v=BLE3TdmY7PQ&feature=youtu.be

https://www.youtube.com/watch?v=GYuwAg4cGz0

https://www.youtube.com/watch?v=qCzaSvNhqIo