List do wspólnot rodzinnych 150

Droga Wspólnoto. To już kolejny, trzeci numer „Domowego Kościoła. Listu do wspólnot rodzinnych”, który – kierowani tematem roku „Sługa Niepokalanej” – poświęcamy służbie i służeniu. Po przyjrzeniu się naszej służbie kolejno w małżeństwie i rodzinie, chcemy skierować naszą uwagę na to, jak służymy we wspólnocie i dla wspólnoty. Ogromnie ważna jest ta kolejność: ponieważ służba wyrasta z miłości i jest miłością okazywaną sobie nawzajem, dlatego trudno mówić o służeniu wspólnocie, jeśli zaniedbujemy służbę w podstawowym miejscu doświadczania i owocowania miłości, jaką jest małżeństwo i rodzina (o tym przypomina nam w ramach „Tematu numeru” tekst Tomasza Talagi). Z drugiej strony to otwarcie w miłości i służbie na innych, na wspólnotę, jest swoistym „papierkiem lakmusowym” wskazującym, na ile nasza miłość jest autentyczna, na ile jest bezinteresowna. O tym, jak bardzo konkretna powinna być ta służba, przeczytamy w artykule Beaty i Tomasza Strużanowskich. Bardzo cenna jest również bibliografia tekstów zamieszczanych w „Liście” w ciągu ostatnich 7 lat, a dotyczących różnych aspektów służby.

Dziękujemy Bogu za wszystkich, którzy podejmują służbę na rzecz wspólnoty – czy to tej małej, jako animatorzy kręgu, czy to podejmujący odpowiedzialność na szerszym polu: parafii, rejonu, diecezji czy filii. Podczas styczniowego spotkania odpowiedzialnych DK w Warszawie (o czym można przeczytać w nowej formule działu „Z życia DK”) posługę podjęły trzy nowe pary filialne oraz jedna diecezjalna. Życząc im owocnej posługi dziękujemy ich poprzednikom, którzy przez lata swojej kadencji wkładali tak dużo serca, sił i zaangażowania w służbę powierzonym ich trosce małżeństwom. A ponieważ sposobów służby innym – również w Domowym Kościele – jest wiele, więc jesteśmy przekonani, że na pewno Bóg będzie chciał na innym polu odpowiedzialności wykorzystać doświadczenie, które zdobyli podczas swojej posługi.

Coraz bardziej dostrzegalnym znakiem czasu staje się coraz większa dojrzałość wspólnot i członków Domowego Kościoła, przejawiająca się w służbie – coraz szerzej podejmowanej i coraz bardziej dostrzeganej również na zewnątrz, w skali społecznej. Wiele osób widzi problemy, z jakimi zmagają się współczesne rodziny, wielu osądza zjawiska i gorszy się tym, że nie jest tak, jak być powinno, ale… to nie wystarcza – na szczęście coraz więcej osób decyduje się na to, żeby działać, i to działać skutecznie, aby zmienić często katastrofalną sytuację rodzin. Podjęta Narodowa Debata o Rodzinie, Strategia Odbudowy Rodziny, akcja „Nie piję, bo kocham” oraz kampania społeczna „Nierozerwalni” to przykłady konkretnego zaangażowania w zmienianie rzeczywistości, przykłady naszej służby dla innych. Warto nie tylko dostrzegać i budować się tym, ale również konkretnie się w te dzieła zaangażować. Taką właśnie potrzebę służenia innym przez doświadczone małżeństwa pokazuje nam papież Franciszek (znajdziemy jego zachęty w kolejnym odcinku z cyklu „Skarby ‘Amoris laetitia’”).

  1. numer „Domowego Kościoła. Listu do wspólnot rodzinnych” dał nam jeszcze jedną okoliczność do dostrzeżenia służby: spojrzenie z wdzięcznością na posługę wszystkich, którzy od początku tworzyli to dzieło. Po to jest „List”, po to są jego redaktorzy i współpracownicy, aby służyć wspólnocie. Co prawda Jezus mówiąc o tym, jak mamy służyć, pytał, czy pan „dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono?” (Łk 17,9) i polecał swoim uczniom: „Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono: Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać” (Łk 17,10), chodzi jednak nie o „zbieranie laurek”, ale o dostrzeżenie działania Boga, którego kolejni redaktorzy – od czcigodnego sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego począwszy – stali się współpracownikami. Dziękując zatem Bogu za wszystkich, którymi posłużył się, by stworzyć to cenne narzędzie służące formacji, komunikacji wzajemnej i budowaniu siebie nawzajem przez świadectwa, nie spoczywamy na laurach, ale szukamy nowych dróg, nowych rozwiązań, aby przekaz Bożego Światła jak najskuteczniej docierał do naszych serc i mógł być wcielany w życie. Temu choćby miała służyć ankieta na temat „Listu”, której omówienie – oprócz wspomnień – znalazło się w materiale „jubileuszowym”.

Życzymy owocnej lektury numeru oddawanego do rąk Czytelników, a w owych życzeniach owocności kryje się też nadzieja, że jej owocem będzie szersze i głębsze (a może podejmowane na nowym polu) zaangażowanie w posługę – choćby we współtworzenie „Listu”, który jest naszym wspólnym dziełem.

Katarzyna i Paweł Maciejewscy
para krajowa Domowego Kościoła
ks. Tomasz Opaliński
moderator krajowy Domowego Kościoła

List_DK-150_[niskorozdzielczo]