DWDD filii warszawskiej

W sobotę 30.03.2019 r. w gościnnych progach Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży mogliśmy przeżyć Dzień Wspólnoty Diakonii Diecezjalnych filii warszawskiej (DWDD). Od godziny 8.00 rano bardzo szybko zapełniały się pomieszczenia udostępnione nam na spotkanie. Była to chwila na serdeczne powitania, przedstawienie nowych osób w naszej wspólnocie. Każdy kto dotarł na spotkanie, mógł też nabrać sił na kolejne punkty dnia przy stole pełnym kanapek i sałatek, a dużym zainteresowaniem cieszyły się także serki i jogurty z podlaskich mleczarni.

Radosny i miły czas powitań upływał nam bardzo szybko, a to dopiero był początek. Pełni radosnego ducha przeszliśmy do sali gdzie dzień ten rozpoczęliśmy od wspólnej modlitwy – jutrzni, poprowadzonej przez ks. Łukasza Andrzejczyka – moderatora diecezjalnego Domowego Kościoła diecezji łomżyńskiej. Ks. Łukasz w swoich rozważaniach odniósł się do słów proroka Izajasza, który w czasie Wielkiego Postu przynagla nas, abyśmy pełnili uczynki miłosierdzia oraz otwierali nasze serca, kiedy Jezus chce przyjść do nas. Jeżeli zaś brakuje nam tej łaski, to powinniśmy modlić się o dar mądrości.

Po jutrzni był czas na zawiązanie wspólnoty prowadzony przez Beatę i Jarka Bernatowiczów, parę filialną DK. Przywołując następnie Ducha Świętego na początku spotkania prosiliśmy o potrzebne nam łaski i dary. Świadomi obecności Ducha Świętego i umocnieni jego darami poczuliśmy, że to Chrystus łączy nas w tej wspólnocie członków Ruchu Światło-Życie. Spotkanie zgromadziło prawie sto osób: kapłanów, małżonków z Domowego Kościoła, młodzież i osoby dorosłe formujące się w Ruchu Światło-Życie ze wszystkich 9 diecezji filii warszawskiej. Krótka prezentacja poszczególnych diecezji oraz diakonii reprezentujących poszczególne diecezje, jak również diakonii centralnych, pokazała nam bogactwo naszego Ruchu i wspólnoty, jaka się zgromadziła w Łomży.

Z wielką radością powitaliśmy w naszej wspólnocie również parę krajową DK, Kasię i Pawła Maciejewskich, a dodatkowo gorąco przywitano również wszystkie te osoby, które po raz pierwszy uczestniczyły w takim Dniu Wspólnoty.

Następnie Ania Pełka – sekretarka filii oraz ks. Aleksander Suchocki – moderator filii wprowadzili nas i rozesłali na spotkania w grupach.

Ks. Aleksander w kilku słowach przybliżył nam temat DWDD: 40-lecie KWC i Nowe Wyzwania. Temat nowego roku pracy Wolni i wyzwalający oraz 40-lecie KWC stawiają nam wiele pytań. Dorastają koleje już pokolenia członków KWC, ale czy KWC jest nadal aktualna? Czy jest ciągle potrzebna? Jakie jest moje zaangażowanie w KWC? – to kilka z pytań, jakie przedstawił nam we wstępie ks. Aleksander. Moderator filii podkreślił też, że musimy ciągle szukać argumentów budujących nasze zaangażowanie w bycie członkiem KWC.

W dalszej części przybliżając nam słowa konferencji ks. Marka Sędka z 44. Kongregacji Odpowiedzialnych w Częstochowie, ks. Aleksander zwrócił nam szczególną uwagę na słowo „DZIŚ” w kontekście naszego zaangażowania w KWC. Wobec różnych zagrożeń dotykających naszego codziennego życia nasz udział w KWC się nie przeżył, jest dziś ciągle aktualny i ciągle świeży.

Jako jedno z najważniejszych wniosków ze spotkań w grupach padło stwierdzenie dotyczące naszego osobistego świadectwa i słowa krucjata to radość i wolność, a nie przymus i obowiązek. Szczególnie ważne, w sytuacji współczesnych zagrożeń przed jakimi stajemy, były także świadectwa osób już zaangażowanych w wiele dzieł np. rodziców dzieci szkolnych w Radach Rodziców czy tych, którzy biorą udział w radach społecznych działających przy władzach samorządowych.

Najważniejszym momentem dnia była uroczysta Msza Święta koncelebrowana przez dziesięciu moderatorów Ruchu Światło-Życie pod przewodnictwem ks. Aleksandra Suchockiego, który wygłosił także homilię. Na początku padły mocne słowa wpisujące się w czas Wielkiego Postu, który przeżywamy: Nawrócenie jest dzisiaj konieczne, teraz trzeba to uczynić, nie odkładając na później. Dlatego, że przyjście Pana jest pewne, jak świt poranka, na pewno On przyjdzie… W dalszych słowach moderatora mogliśmy usłyszeć bardzo ważne wskazówki dla naszej służby, abyśmy mieli tę właściwą relację z Bogiem i drugim człowiekiem: Jesteśmy pozytywni, jesteśmy odpowiedzialni, jesteśmy zaangażowani, robimy to, co możemy i ile możemy. Ale nie pora jest się tym chwalić, szczycić, przypisywać tego sobie, ale odnieść do Boga, który jest źródłem naszych poczynań, sukcesów…

Po Eucharystii był czas na umocnienie ciała wspólnym obiadem wraz ze wspólnotą kleryków łomżyńskiego seminarium. A poobiednia przerwa to dla jednych czas krótkich spacerów przy pięknej wiosennej pogodzie po łomżyńskich uliczkach, dla innych ciąg dalszy rozmów rozpoczętych na zawiązaniu wspólnoty czy w spotkaniach w grupach.

Nie zabrakło oczywiście spotkania w grupach poszczególnych diakonii. Liczna reprezentacja różnych diakonii z poszczególnych diecezji zaowocowała spotkaniem diakonii: wyzwolenia, oaz rekolekcyjnych, modlitwy, komunikowania społecznego, misyjnej oraz razem ewangelizacji i formacji diakonii, życia i miłosierdzia, liturgicznej i muzycznej, a także doszło do historycznego spotkania wieloosobowej reprezentacji diakonii wychowawczej.

Swoje krótkie spotkanie mieli też kapłani uczestniczący w tym dniu wspólnoty, a krąg filialny Domowego Kościoła, na którym gościliśmy parę krajową, zdołał zrealizować wszystkie 3 części swojego spotkania. Był to radosny czas dzielenia się życiem wspólnoty DK w naszych diecezjach oraz dziękczynienia modlitewnego Bogu za nasze wspólnoty i otrzymane łaski.

Dzień Wspólnoty Diakonii Diecezjalnych w Łomży zakończyliśmy nieszporami prowadzonymi przez ks. Jakuba Kowalczyka moderatora diecezjalnego DK diecezji warszawsko-praskiej. Ks. Jakub skierował do nas ważne słowa i ukazał nam, jak wiele osób jest zniewolonych przez lęk: Lęk spowodowany pytaniem: czy sobie poradzę? Czy się uda? Lęk o zdrowie, o byt materialny, o moje dzieci. To prowadzi nas do skupiania się na tych sprawach i zamykania się w naszej posłudze. Dalej stwierdza, że to nie znaczy, aby nie przeżywać lęku. Chrystus też przeżywał lęk w czasie modlitwy przed swoją męką. Nie chodzi o to, aby lęku nie przeżywać, ale prosić Boga o dar męstwa… Kiedy dotyka nas lęk pamiętajmy, że Jezus jest moim Panem i Zbawicielem, teraz jest czas zbawienia i Pan wyzwala nas z lęku… Na zakończenie rozważania usłyszeliśmy pytanie dotyczące naszej drogi w Ruchu Światło- Życie: Trzeba w posłudze odważnych decyzji… Boimy się podejmować odważnych, radykalnych decyzji… Wiele osób będących w Ruchu Światło-Życie nie wchodzi do Krucjaty, nie żyje w duchu trzeźwości…

Przed wieloma z nas była długa droga powrotna do domów, nie mogło więc zabraknąć kolacji, był to więc czas posilenia się i ostatniej już w tym dniu możliwości porozmawiania z bliźnimi. Następne DWDD dopiero po wakacjach.

Agnieszka i Jacek Wróblewscy
para diecezjalna Domowego Kościoła
diecezji łomżyńskiej